Wiceszef MON Cezary Tomczyk wskazał, że celem rozmów na szczycie wschodniej flanki UE w Helsinkach jest m.in. zadbanie, by więcej środków unijnych trafiło na bezpieczeństwo i obronność państw na wschodzie Unii. - To przede wszystkim kwestia mobilności i kontrmobilności wojskowej - zaznaczył.
We wtorek w stolicy Finlandii odbywa się, pierwszy raz w tej formule, szczyt wschodniej flanki UE, w którym udział biorą przedstawiciele: Polski, Finlandii, Szwecji, Litwy, Łotwy, Estonii, Rumunii i Bułgarii. Polskę reprezentuje premier Donald Tusk.
Wiceszef MON powiedział dziennikarzom, że rozmowy dotyczą m.in. projektów takich jak Tarcza Wschód, czyli program umocnienia wschodniej granicy Polski, czy podobna Bałtycka Linia Obrony, realizowana wspólnie przez trzy państwa bałtyckie.
- Rozmowy dotyczą właśnie tego, jak sprawić, żeby Tarcza Wschód, Bałtycka Linia Obrony i te inicjatywy, które wychodzą z Komisji Europejskiej, były traktowane jako coś łącznego. (...) Myślimy też o tym, jak sprawić, żeby Unia Europejska przeznaczała jeszcze więcej środków na kraje wschodniej flanki i budowanie wspólnych zdolności obronnych - mówił Tomczyk.
Jak wskazał, chodzi m.in. o kwestię mobilności wojsk, czyli takiego dostosowania infrastruktury w krajach wschodniej flanki, by była zdolna do sprawnego przerzutu wojsk w razie potrzeby, a także kontrmobilności - czyli budowania różnego rodzaju zapór i przeszkód, by maksymalnie utrudnić ewentualne ruchy przeciwnika.
- Chodzi o uwspólnotowienie tego w taki sposób, żeby wszystkie kraje utrzymywały pewien standard postępowania. I my to na poziomie roboczym i wojskowym robimy. Teraz ten poziom polityczny jest bardzo potrzebny, żeby zrobić jeszcze jeden, ten ostateczny krok - powiedział Tomczyk.
Wiceszef MON zwrócił też uwagę na kwestię obrony antydronowej - w tym zapowiadany program San, który ma zostać ogłoszony do końca roku i obejmować budowę kompleksowego systemu obrony antydronowej kraju, - To pierwszy i właściwie jedyny tak zaawansowany projekt w całej i UE i całym europejskim NATO. Chcemy, żeby właśnie program San był wzorem dla innych krajów - zadeklarował wiceszef MON.
- Chcemy też, żeby była to zdolność, która jest koordynowana również w ramach Unii Europejskiej, bo też chcemy rozwijać te zdolności i mieć dodatkowe środki na budowę tych systemów - dodał.
Dopytywany o kwestie finansowania budowy tego systemu, Tomczyk powiedział, że w ciągu najbliższych miesięcy mogą pojawić się nowe mechanizmy finansowe w ramach UE. - Na przykład rozpoczynamy rozmowy o wieloletnich ramach finansowych, tam kwestia mobilności wojsk, czyli właśnie dróg, mostów, przepraw z zachodu na wschód jest fundamentem. I to będą miliardy złotych, gdzie Polska znowu będzie głównym beneficjentem - powiedział wiceszef MON.
z Helsinek Mikołaj Małecki (PAP)
mml/ mok/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty