Mieszcząca się w Brazylii stocznia Itaguaí Construções Navais poinformowała, że odbyło się pierwsze wyjście w morze w ramach prób trzeciego okrętu podwodnego typu Riachuelo, Tonelero (S42). Jest to jednostka oparta na serii Scorpène, oferowana przez Naval Group.
Pierwsze wyjście na próby morskie miało odbyć się, zdaniem stoczni, sprawnie, skutecznie i wydajnie. W ramach tego sprawdzano systemy okrętowe oraz dokonano zanurzenia. Zadania z tym związane wykonywała załoga złożona z marynarzy doświadczonych na wcześniejszych okrętach serii, Riachuelo (S40) i Humaitá (S41).
Podczas prób morskich 25 października wykonano test stabilności konstrukcji, mającej na celu obliczenie wyporności okrętu podwodnego na powierzchni i w zanurzeniu, aby zagwarantować bezpieczne zakończenie kolejnych testów. Brano tu pod uwagę poznanie także rzeczywistej wyporności jednostki, niezależnie od tego, czy porusza się w położeniu nawodnym, czy podwodnym. Dokonano również kontroli prac systemów okrętowych w związku z zatwierdzeniem ich sprawności oraz bezpieczeństwa obsługi.
Sprawdzono też funkcjonalność systemów radarowych, nawigacji, echosondy, łączności, kawitacji, sonaru, telefonii podwodnej, a także peryskopów obserwacyjnych i optycznych. Testy miały też na celu wykazać, jaki występuje hałas podczas służby na okręcie, a także jaki on wywołuje w trakcie przebywania na wodzie i pod wodą.
Dla wielu obserwatorów najciekawsze testy dotyczyły zanurzenia się i wynurzenia okrętu, czyli najważniejszych i przy tym najtrudniejszych zadań dla załóg, co stanowi także kluczowy test zdolności jednostki do działania zgodnie z przeznaczeniem. Odbyły się one 25 i 26 października, na wodach zatoki Sepetiba, w pobliżu kompleksu bazy Marynarki Wojennej Brazylii (Marinha do Brasil) w Itaguaí.
W dniu drugiego zanurzenia przeprowadzono także szkolenie w zakresie
ewakuacji z zanurzonego okrętu podwodnego, co stanowi jedno z
najważniejszych dla załóg jednostek tej klasy, biorąc pod uwagę
zagrożenie lub sytuację niemożności powrotu na powierzchnię. Ćwiczenie
związanych z tym procedur ma zagwarantować, że załoga będzie gotowa na
przeprowadzenie kolejnego, istotnego testu, czyli pierwszego
dynamicznego zanurzenia Tonelero, zaplanowanego na styczeń 2025 roku.
Tonelero
(S42) to trzeci okręt podwodny typu Riachuelo, budowany od 2014 roku.
Jego wodowanie odbyło się 27 marca tego roku, a wejście do służby ma
nastąpić w 2025 roku. Obecnie pod brazylijską banderą znajdują się dwa
okręty z czterech zamówionych konwencjonalnych okrętów serii,
prototypowy Riachuelo (S40) i Humaitá (S41), budowane odpowiednio w
latach 2010-2022 i 2013-2024. Ostatni okręt tej serii, Almirante Karam
(S43), wcześniej Angostura, ma zostać zwodowany pod koniec 2025 roku. Do
typu Riachuelo jest zaliczany również przyszły Álvaro Alberto (SN10),
mający posiadać napęd jądrowy. Z racji na to będzie większą jednostką
(100 metrów długości i 6 000 ton wyporności) a także uzbrojonym w
pociski manewrujące.
Okręty podwodne typu Riachuelo mają 70,62 metra długości i 1 900 ton wyporności. Załoga liczy 32 marynarzy. Osiągają prędkość do 21 węzłów na powierzchni, a testowe zanurzenie wynosi 400 metrów. Autonomiczność okrętu tego typu wynosi 70 dni. Napęd stanowią cztery silniki dieslowe MTU 12V 396 SE84, silnik elektryczny Jeumont-Schneider EPM Magtronic oraz wał napędowy. W wyposażeniu znajdują się system informacji i dowodzenia DCNS Submarine, a także systemy Thales DR 3000 ESM, ITT AR 900, TSM 2233 Eledone, Safare i S-Cube, DCNS Contralto-V i sześć wyrzutni torped 533 mm. Uzbrojenie stanowi osiem pocisków przeciwokrętowych SM-39 Exocet, 18 torped F21 bądź 30 min morskich.
Choć każdy z okrętów tej serii jest budowany
przez ponad dekadę, Naval Group podkreśla przenoszenie kompetencji i
transfer technologii z Francji do Brazylii, dzięki czemu ten największy
kraj Ameryki Południowej miał uzyskać zdolności do budowy, remontów i
modernizacji jednostek podwodnych we własnym zakresie. O ile jeszcze
budowa Riachuelo rozpoczęła się we francuskiej stoczni Cherbourg, tak
wodowanie odbyło się już na wodach brazylijskich, co ma stanowić dowód
na udaną współpracę branży stoczniowej obu państw.
Typ Riachuelo jest oparty na serii eksportowej Naval Group, Scorpène. W służbie jest obecnie 12 okrętów podwodnych na niej opartych. Obok dwóch brazylijskich są to po dwa dla Chile i Malezji i pięć dla Indii, przy czym dla ostatniego z tych krajów trwa budowa jeszcze jednej jednostki. Seria jest rozwijana od 1999 roku i kilkukrotnie znajdowała się wśród sugestii dla Polski w ramach programu "Orka". Francuski koncern znajduje się w gronie oferentów i jak przekazał we wrześniu Mark Ferret, dyrektor na Europę Północną w Naval Group, koncern oferuje Polsce właśnie okręt podwodny serii Scorpène z możliwościami dostosowanymi do prowadzenia działań podwodnych i konwencjonalnego odstraszania.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty