Co najmniej jedna osoba zginęła, a 73 odniosły obrażenia w wyniku przejścia tajfunu Kong-rey, który w czwartek uderzył we wschodnie wybrzeże głównej wysypy Tajwanu w powiecie Taidong ok. godz. 13:40 (6.40 w Polsce).
To pierwszy w historii tego kraju tajfun, który dotarł na ląd w drugiej połowie października - poinformowały lokalne media.
Ofiarą jest 56-letnia kobieta, która zginęła, gdy wyrwane z korzeniami drzewo spadło na jej pojazd w centralnym powiecie Nantou - przekazała agencja informacyjna CNA.
Kong-rey, poruszający się w kierunku północno-zachodnim z prędkością 21 km/godz., generuje ulewne deszcze i porywisty wiatr, powodując powodzie i lawiny błotne w całym kraju, zwłaszcza na wschodzie.
Z promieniem o długości 320 km, Kong-rey jest również uważany za najbardziej rozległą burzę tropikalną, która dotarła do Tajwanu od prawie 30 lat. Pasmo burzowe objęło całą wyspę Tajwan.
Do godz. 14 czasu lokalnego na terenie całego kraju ewakuowano ponad 9,6 tys. osób.
W powiecie Hualian odnotowano dobowe opady przekraczające 300 mm.
Wichury, z porywami wiatru dochodzącymi do 227 km/godz., spowodowały przerwy w dostawie prądu dla co najmniej 200 tys. gospodarstw domowych, a do południa bez energii nadal było ok. 63,5 tys. domów.
Z powodu ciężkich warunków pogodowych odwołano ponad 240 lotów z głównego lotniska międzynarodowego Taoyuan niedaleko Tajpej. W całym kraju panują utrudnienia na drogach. Ograniczono lub odwołano liczne połączenia kolejowe.
Administracja Straży Przybrzeżnej poinformowała o uratowaniu 17 członków załogi statku towarowego pod banderą Chin, który osiadł na mieliźnie w północnej części wyspy.
W czwartek władze wszystkich regionów na Tajwanie ogłosiły dzień wolny. Zamknięte zostały szkoły oraz biura.
Nazwa Kong-rey pochodzi od imienia dziewczyny w khmerskiej legendzie. Wcześniej kataklizm wyrządził poważne szkody na Filipinach. W wyniku supertajfunów Trami i Kong-rey, które nawiedziły archipelag filipiński w ciągu niespełna dwóch tygodni, śmieć poniosło łącznie 125 osób.
Krzysztof Pawliszak
krp/ mal/
Fot. Depositphotos
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami