Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA) poinformowała, że burza tropikalna Maria, która przed dotarciem do lądu w prefekturze Iwate w poniedziałek rano była klasyfikowana jako tajfun, wywołała w północno-wschodnich regionach kraju rekordowe opady deszczu i wymusiła ewakuację tysięcy osób.
W ciągu 48 godzin, do poniedziałkowego poranka, w dwóch miastach w prefekturze Iwate spadła ilość deszczu równa dwumiesięcznej średniej - w Kuji odnotowano 450 mm, a Otsuchi 255,5 mm. To jednocześnie najwyższa wartość od czasu, gdy JMA zaczęła w 1978 roku prowadzić statystyki.
Agencja ds. zarządzania skutkami klęsk żywiołowych poinformowała, że do tej pory nie zgłoszono żadnych szkód materialnych ani ofiar. Mimo to ponad 170 tys. mieszkańcom Iwate oraz sąsiednich prefektur Aomori i Miyagi zalecono, aby udali się do schronów. Władze prefektury Iwate poinformowały, że w schronach noc spędziło około 2 tys. osób.
Silna burza tropikalna Maria przemieszcza się obecnie z prędkością około 20 km/godz. w kierunku północno-zachodnim przez region Tohoku w północno-wschodniej części głównej wyspy archipelagu japońskiego, Honsiu. Towarzyszące jej porywy wiatru osiągają do 108 km/godz. - podała JMA w południe czasu lokalnego (wcześnie rano w Polsce).
Burza tropikalna wpłynęła na plany i poziom bezpieczeństwa podróżnych w okresie trzydniowego Obon, czyli zaczynającego się od wtorku buddyjskiego święta, podczas którego wspominane są osoby zmarłe.
Kataklizm wymusił odwołanie blisko 90 lotów dwóch największych linii lotniczych. Wstrzymano także część pociągów regionalnych. Koleje dużych prędkości Shinkansen kursują normalnie.
Synoptycy przewidują, że Maria przejdzie przez Japonię do wieczora w poniedziałek i skieruje się na Morze Japońskie, niosąc ze sobą dobowe opady deszczu do 250 mm, czyli większe od średniej miesięcznej sumy opadów w sierpniu, wynoszącej 177,9 mm.
W ocenie naukowców zmiany klimatyczne powodują, że ekstremalne zjawiska pogodowe, takie jak burze tropikalne i tajfuny, mogą występować rzadziej, ale być bardziej intensywne.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ szm/
Fot. Depositphotos
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35