Około 250 strażaków nadal walczy z pożarem, który wybuchł w czarnomorskim porcie Tuapse w Kraju Krasnodarskim na południowym zachodzie Rosji po ukraińskim ataku ponad dobę temu – poinformowała we wtorek agencja Reutera, powołując się na władze lokalne.
W ostatnim ataku dronowym na Tuapse zginęła co najmniej jedna osoba i jedna została ranna. Odłamki dronów uszkodziły okna w wielu budynkach na terenie miasta, w tym w szkole podstawowej, muzeum, cerkwi i przedszkolu. Ponadto odłamki naruszyły instalację gazową – powiadomił gubernator Kraju Krasnodarskiego Wieniamin Kondratiew na Telegramie.
Rosyjskie władze zaleciły mieszkańcom, by nie wychodzili z pomieszczeń i nie otwierali okien. Poinformowano też o wycieku ropy do morza po wcześniejszym ataku ukraińskim 16 kwietnia, kiedy to infrastruktura terminalu naftowego została uszkodzona.
Port w Tuapse był wielokrotnie atakowany przez siły ukraińskie. W zeszłym roku po jednym z ataków wybuchł pożar w miejscowej rafinerii. (PAP)
mw/ ap/
Fot.: Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty