W Rimini we włoskim regionie Emilia-Romania, gdzie przebywają dziesiątki tysięcy turystów z wielu krajów, sobota jest dniem protestu ratowników morskich. Zorganizowano tam manifestację na znak sprzeciwu wobec nowych przepisów zobowiązujących ich do pracy także w czasie przerwy obiadowej, i to na większym obszarze.
Dotychczas ratownicy czuwający na plażach w czasie przerwy obiadowej wciągali na maszt czerwoną chorągiewkę zakazującą kąpieli, a ich wieżyczki pozostawały puste.
Na mocy nowych regionalnych przepisów ratownicy w czasie dwugodzinnej przerwy w porze obiadu mają chodzić na nią na zmianę, a ci pozostający na plaży muszą kontrolować 300 metrów linii brzegowej, czyli dwa razy więcej niż w pozostałych godzinach.
Początkowo ratownicy zrzeszeni w związku zawodowym zapowiedzieli ośmiogodzinny strajk w sobotę, ale lokalne władze zaapelowały o zapewnienie niezbędnej ochrony na plażach. 200 osób pozostało na służbie.
Na promenadzie w Rimini odbyła się w porze obiadu manifestacja ratowników, którzy zaapelowali, by przyłączyli się do nich także mieszkańcy i turyści.
Protest odbył się pod hasłem „Więcej bezpieczeństwa i więcej godności dla ratowników morskich".
sw/ akl/
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich