Szwedzka prokuratura wszczęła w piątek śledztwo w sprawie statku Sea Owl 1, zatrzymanego dzień wcześniej przez Straż Przybrzeżną. Podejrzanym o posługiwanie się fałszywym dokumentem, czyli fałszywą banderą, jest kapitan tankowca, obywatel Rosji.
Jak podano w komunikacie, inne zarzuty to „popełnienie poważnego przestępstwa”, a także „dodatkowe naruszenia prawa morskiego”. – W sprawie trwają intensywne czynności śledcze. (...) Kontynuujemy obecnie m.in. przeszukanie na pokładzie, przeprowadzamy przesłuchania i badamy podejrzenia dotyczące sfałszowanych dokumentów – podkreślił prokurator Adrien Combier-Hogg.
Płynący z Santos w Brazylii do Primorska w Rosji tankowiec Sea Owl 1 o długości 228 metrów został zatrzymany w czwartek przez Straż Przybrzeżną i policję na Bałtyku u wybrzeży Trelleborga w związku z podejrzeniem posługiwania się fałszywą banderą Komorów. Statek figuruje na liście sankcyjnej kilku państw, w tym krajów członkowskich UE.
W ubiegły piątek, 6 marca, szwedzkie służby zatrzymały w tym samym rejonie statek towarowy Caffa, którego kapitan, Rosjanin, również jest podejrzany o posługiwanie się fałszywą banderą. Mężczyzna przebywa w areszcie.
Uznanie dla władz Szwecji wyraził na platformie X szef dyplomacji Ukrainy Andrij Sybiha. „Pochwalamy to działanie. Rosyjska flota cieni pomaga finansować wojnę z Ukrainą i zagraża naszemu europejskiemu bezpieczeństwu. Należy się z nią zmierzyć zdecydowanie i bez wahania” – napisał Sybiha.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)
zys/ rtt/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty