Ponad 40 osób zginęło, gdy w Zatoce Adeńskiej wywróciła się łódź płynąca z Półwyspu Somalijskiego do Jemenu; trwają poszukiwania ponad 100 ludzi - poinformowały we wtorek władze jemeńskie. Na pokładzie znajdowali się migranci, głównie z Etiopii, którzy usiłowali dotrzeć do państw Zatoki Perskiej.
Przyczyną wywrócenia się łodzi, którą podróżowało około 250 osób, był silny wiatr. Rybakom udało się uratować 78 ludzi.
Pomimo wieloletniej wojny domowej w Jemenie oraz trwających od ubiegłego roku ataków rebeliantów Huti na statki handlowe na Morzu Czerwonym, w ocenie agencji ONZ w zeszłym roku do Jemenu przybyło około 97 tys. migrantów, których podróż zaczęła się na Półwyspie Somalijskim, znanym też jako Róg Afryki.
Od 2021 roku liczba migrantów przebywających tę trasę wzrosła prawie czterokrotnie. Dzieje się tak pomimo tego, jak zauważył portal ONZ Reliefweb, że kraje Zatoki Perskiej wprowadzają bardziej rygorystyczną kontrolę granic. W rezultacie kraje tranzytowe, takie jak Jemen, stają się nie tylko przystankiem, ale także ostateczną lokalizacją.
os/ ap/
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty