Na fińskich wodach kolejny raz odbyło się wyzwanie dla sił przeciwminowych, ćwiczenie pk. „Freezing Winds”. Wśród okrętów z wielu państw nie zabrakło tym razem polskiego akcentu, w postaci niszczyciela min typu Kormoran II, ORP Albatros (602), jednego z najnowszych nabytków Marynarki Wojennej.
Dowództwo sił NATO podkreśla, że surowe warunki zimowe na Morzu Bałtyckim stwarzają wyjątkowe wyzwania, wymagając precyzji i zdolności adaptacji od uczestniczących sił. Dzięki rygorystycznemu szkoleniu i realistycznym scenariuszom, ćwiczenia „Frezing Winds” zapewniają gotowość jednostek morskich do reagowania na szereg dynamicznych zagrożeń – od ataków morskich po zakłócenia kluczowych morskich linii komunikacyjnych (SLOC). To także najważniejsze przedsięwzięcie szkoleniowe fińskich sił morskich (Merivoimat), jakie mają miejsce jesienią. Choć główne skrzypce odgrywa tu marynarka wojenna, biorą w nim udział także komponenty sił lądowych i powietrznych, zaplecza logistycznego oraz straż graniczna. Miejscem prowadzenia działań są obszary południowej Finlandii, które, co istotne, są niedaleko rosyjskich wód terytorialnych.
W ćwiczeniach, trwających od 20 listopada, wzięło udział łącznie 20 okrętów bojowych oraz jednostek zaopatrzenia i wsparcia z różnych państw sojuszniczych, w tym w ramach Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO Grupa 1 (SNMCMG-1). Oprócz Finlandii, w ćwiczeniach uczestniczą kontyngenty Belgii, Danii, Estonii, Francji, Niemiec, Łotwy, Litwy, Holandii, Polski i USA. W sumie ok. 5000 żołnierzy. Ze strony fińskiej, oprócz Marynarki Wojennej, w ćwiczeniach brały siły Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Dowództwa Logistycznego Sił Obronnych oraz Straży Granicznej. Obok działań morskich oznacza to całodobowe operacje lotnicze myśliwców, samolotów rozpoznania morskiego i śmigłowców.

– „Freezing Winds 2025” dowodząi zaangażowania państw sojuszniczych i Finlandii w zapewnienie bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego w każdej sytuacji. Jesteśmy w stanie szybko i sprawnie prowadzić wspólne operacje z naszymi sojusznikami, a ćwiczenia takie jak te utrzymują i rozwijają te zdolności – wskazał kmdr Marko Laaksonen, szef operacji fińskiej marynarki wojennej.
– Ćwiczenia „Freezing Winds” podkreślają strategiczne znaczenie wspólnych szkoleń w północnym regionie Morza Bałtyckiego, gdzie trudne warunki wymagają zaawansowanych zdolności i płynnej interoperacyjności. Działając u boku jednego z najnowszych członków NATO, Fińskich Sił Zbrojnych, SNMCMG1 dąży do wzmocnienia kolektywnej obrony poprzez wielowarstwowe scenariusze morskie. Te ćwiczenia nie tylko wzmacniają naszą koordynację operacyjną, ale także podkreślają naszą wspólną gotowość i zaangażowanie w utrzymanie bezpieczeństwa w całym regionie – powiedział dowódca Jānis Auce (Marynarka Wojenna Łotwy), obecny dowódca SNMCMG-1.

Połączone zdolności wojskowe Fińskich Sił Zbrojnych i sojuszników z NATO mają podkreślać siłę kolektywnej obrony Sojuszu. To zawsze okazja do pokazania zdolności Finlandii jako jednego z najnowszych członków tego partnerstwa. Dzięki wspólnym ćwiczeniom międzynarodowe zespoły zwiększają interoperacyjność, wzmacniają bezpieczeństwo regionalne i pogłębiają wiedzę na temat środowiska morskiego. To o tyle istotne, że operowały w rejonie, gdzie miały miejsce incydenty związane z uszkodzeniem kabli światłowodowych i gazociągów, łączących Estonię i Finlandię. Ponadto są kluczowe utrzymanie swobody żeglugi i ochrona kluczowych obszarów morskich które mają zasadnicze znaczenie dla interesów państw członkowskich, biorąc pod uwagę rozwój transportu morskiego i energetyki na morzu.
W ostatnich miesiącach wzmocniona aktywność NATO w ramach misji „Baltic Sentry” znacznie usprawniła nadzór i monitoring na Morzu Bałtyckim, reagując na rosnące napięcia i zwiększone zagrożenia dla infrastruktury krytycznej. To proaktywne, skoordynowane działanie wzmacnia ochronę kluczowych zasobów podmorskich, poprawia świadomość sytuacyjną na morzu i odstrasza wrogie działania.
Od momentu uruchomienia „Baltic Sentry” w styczniu 2025 r. nie odnotowano żadnych poważnych uszkodzeń krytycznej infrastruktury podmorskiej na Morzu Bałtyckim. Operacja podkreśla zaangażowanie NATO w bezpieczeństwo i odporność w regionie borykającym się z coraz bardziej złożonym środowiskiem operacyjnym.
Ćwiczenie miało istotne znaczenie dla polskich sił morskich, biorąc pod uwagę obecność niszczyciela min, ORP Albatros. Wchodzi on w skład 13. Dywizjonu Trałowców 8. Flotylli Obrony Wybrzeża, a do służby wszedł w końcu 2023 roku. Możliwość operowania w Zatoce Fińskiej to okazja, by pokazać wyszkolenie załogi i podnosić tak umiejętności, jak i kompetencje. Ponadto sojusznicy mogą się też zapoznać z faktycznie jednym z najnowocześniejszych okrętów przeciwminowych na Bałtyku.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami