Co najmniej dwie osoby zginęły, gdy w piątek w pobliżu spornej ławicy Scarborough przechylił się masowiec z 21-osobową filipińską załogą na pokładzie. Chińskie wojsko i filipińska straż przybrzeżna prowadzą zakrojoną na szeroką skalę operację ratunkową na Morzu Południowochińskim.
Według komunikatu chińskiego Dowództwa Teatru Południowego, o godz. 1.30 (godz. 18.30 w czwartek w Polsce) odebrano sygnał, że masowiec niebezpiecznie przechylił się na burtę około 55 mil morskich na północny zachód od ławicy Scarborough. Do południa czasu lokalnego służby podjęły z wody 17 marynarzy, spośród których dwóch zmarło, a jeden „jest reanimowany”. W wojskowym raporcie nie sprecyzowano, co stało się z czterema osobami, informując jedynie o kontynuowaniu poszukiwań z użyciem lotnictwa.
Władze w Manili potwierdziły, że jednostka płynąca pod banderą Singapuru i przewożąca rudę żelaza zmierzała do miasta Yangjiang w prowincji Guangdong na południu Chin.
„Centrum dowodzenia otrzymało informację z Hongkongu, że 10 spośród 21 filipińskich członków załogi zostało uratowanych przez przepływający statek Chińskiej Straży Przybrzeżnej” – przekazała w oświadczeniu filipińska straż.
Do wypadku doszło na akwenie będącym przedmiotem roszczeń terytorialnych. Zaledwie we wtorek Pekin oskarżył filipiński samolot o „nielegalne wtargnięcie” w przestrzeń powietrzną nad atolem.
Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ rtt/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty