• <
PGZ_baner_2025

Na dalekiej północy siły NATO szkolą się w zakresie zwalczania okrętów podwodnych. Trwa „Dynamic Mongoose 2026”

20.05.2026 15:59 Źródło: NATO Maritime Command
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Na dalekiej północy siły NATO szkolą się w zakresie zwalczania okrętów podwodnych. Trwa „Dynamic Mongoose 2026”
Fot. NATO Maritime Command

Na wodach Morza Norweskiego odbywa się jedno z największych i najtrudniejszych ćwiczeń sił morskich NATO, pk. „Dynamic Mongoose”. Celem jest sprawdzanie okrętów w zakresie wykrywania i zwalczania okrętów podwodnych. Dla jednostek działających pod wodą to z kolei test z działania w skrytości.

Odbywające się w dniach 18-29 maja przedsięwzięcie łączy w sobie najnowocześniejsze zdolności okrętów podwodnych i systemów zwalczania okrętów podwodnych (ASW) w złożonym środowisku szkoleniowym, zaprojektowanym, aby wystawić Sojusz na próbę. To tym bardziej istotne, że ćwiczenie ma miejsce na akwenie sąsiadującym z Rosją, której jednostki, w składzie Floty Północnej, pojawiają się na tym akwenie. Mowa tu szczególnie o okrętach podwodnych z napędem jądrowym, zdolnych do ataków na cele naziemne i do długiego przebywania pod wodą.

Gospodarzem ćwiczeń jest Norwegia, a kieruje nimi Dowództwo Morskie Sojuszu NATO. Na morzu działają siły morskie z dziewięciu państw członkowskich, Danii, Francji, Holandii, Kanady, Niemiec, Portugalii, Wielkiej Brytanii ii USA. Okręty podwodne są z Niemiec, Holandii i Portugalii. Część okrętów nawodnych działa ponadto w ramach Stałej Grupy Okrętów NATO Grupa 1 (SNMG-1).


– Dynamic Mongoose demonstruje zdolność NATO do wspólnego działania w jednym z najważniejszych strategicznie regionów morskich świata, wzmacniając nasze zaangażowanie w bezpieczeństwo Dalekiej Północy i północnego Atlantyku. Łącząc siły sojusznicze w celu ćwiczenia realistycznych i wymagających scenariuszy zwalczania okrętów podwodnych, zapewniamy, że nasze siły pozostają gotowe, elastyczne i zdolne do reagowania na każde wyzwanie pod powierzchnią – podkreślił kadm. Bret Grabbe z US Navy, dowódca sił podwodnych NATO.

– Ćwiczenia Dynamic Mongoose to najważniejsze ćwiczenia NATO w zakresie zwalczania okrętów podwodnych w regionie północnoatlantyckim, odbywające się co roku. Z przyjemnością dowodzę Grupą Zadaniową w tej edycji. Mamy możliwość współpracy z sojusznikami, ze szczególnym naciskiem na intensywne szkolenia i współpracę międzynarodową, jednocześnie utrzymując wysoki poziom gotowości do realizacji naszych wspólnych celów. Łączymy szereg zdolności NATO, ze szczególnym uwzględnieniem działań podwodnych w Arktyce i na Dalekiej Północy. Integrując rzeczywiste zasoby nawodne, podwodne i powietrzne, możemy zapewnić realistyczny scenariusz ćwiczeń, który przetestuje uczestniczące okręty, aby upewnić się, że będą gotowe do stawienia czoła potencjalnym zagrożeniom w przyszłości – wskazała brytyjska komodor Maryla Ingham, dowodząca SNMG-1.

Ćwiczenia wiążą się z wykrywaniem zagrożeń podwodnych i ich unikania, a także procedurami reagowania w ramach ZOP (ASW, Anti-Submarine Warfare). To także sprawdzian dla załóg okrętów podwodnych w zakresie pozostawania niewykrytym podczas śledzenia jednostek nawodnych, rozpoznawania sytuacji na morzu i prowadzenia ataków z zaskoczenia. Stąd też, w zależności od scenariusza, okręty nawodne i podwodne mają zamieniać się rolami „myśliwego i ofiary”.

Co istotne, tegoroczna edycja „Dynamic Mongoose” jest realizowana w ramach „Arctic Sentry”, przedsięwzięcia obronnego NATO, wzmacniającego obecność i gotowość Sojuszu na Dalekiej Północy, regionie o rosnącym znaczeniu strategicznym. Mowa tu szczególnie o żegludze morskiej przez Arktykę i aktywność rosyjską w tym rejonie, tak pod względem komercyjnym, jak i wojskowym. Służy to też demonstrowaniu zdolności NATO do wspólnego działania, wzmacniając zaangażowanie w bezpieczeństwo obszaru. W trakcie ćwiczeń okręty podwodne będą naprzemiennie wykonywać manewry polowania i unikania, ściśle współpracując z siłami powietrznymi i nawodnymi, aby odtworzyć realistyczne warunki operacyjne.

Jak podkreślają specjaliści, już jedna jednostka tej klasy, czy to konwencjonalna, czy to z napędem jądrowym, tak duża jak i mała, potrafi „postawić na nogi” całą flotę, wymuszając przeprowadzenie operacji celem wykrycia i przegonienia, bądź unieszkodliwienia zagrożenia. Do tego momentu akwen, gdzie podejrzewa się aktywność podwodną, staje się niebezpieczny dla okrętów nawodnych i przede wszystkim jednostek cywilnych, w tym statków transportowych. W efekcie może dojść, tak jak w przypadku postawienia zapory minowej, zablokowania ważnej trasy żeglugowej, czy też wejścia do portu. Atak torpedowy z zaskoczenia, jak pokazało budzące kontrowersji zatopienie irańskiej korwety IRIS Dena przez amerykański okręt podwodny, dowodzi, jak bardzo potrafi być on niszczący dla jednostki nawodnej.

W "Dynamic Mongoose" wielokrotnie brały udział polskie okręty. Ostatnim razem w 2023 i 2025 roku. Były to fregaty typu Oliver Hazard Perry, ORP Gen. T. Kościuszko i ORP K. Pułaski, wchodzące w skład Dywizjonu Okrętów Bojowych 3. Flotylli Okrętów.

ORP Gen. T. Kościuszko na "Dynamic Mongoose 2023", fot. NATO Maritime Command
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.