ew
Ukraińscy marynarze z zatrzymanych w niedzielę przez Rosję okrętów zostali przewiezieni do Moskwy - powiedziała w piątek rzeczniczka praw człowieka Ludmiła Dubina z rosyjskiej administracji anektowanego Krymu.
"Wszyscy ukraińscy marynarze zostali przewiezieni do Moskwy, nikt z nich nie pozostał w areszcie śledczym w Symferopolu" - powiedziała Dubina.
Wcześniej, w czwartek wieczorem, o wywożeniu marynarzy do Moskwy informowali adwokaci zatrzymanych. Przypuszczali oni, że marynarze przewożeni są do aresztu Lefortowo w Moskwie.
Rosjanie zatrzymali 24 ukraińskich marynarzy po ostrzelaniu w niedzielę trzech małych okrętów marynarki wojennej Ukrainy w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej, która łączy Morze Czarne z Azowskim. Ukraińskie jednostki zostały przejęte, a marynarze decyzją sądu umieszczeni w areszcie.
Całą załogę Rosja podejrzewa o popełnienie przestępstwa polegającego na nielegalnym przekroczeniu granicy państwowej. Artykuł rosyjskiego kodeksu karnego, na który powołuje się sąd, mówi o "nielegalnym przekroczeniu granicy, dokonanym przez grupę osób działających w zmowie czy (przez) grupę zorganizowaną albo też z użyciem przemocy czy groźbą jej użycia". Grozi za to kara do sześciu lat więzienia.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki