"Wall Street Journal" zwraca w czwartek uwagę na rejs amerykańskiego lotniskowca USS Harry S. Truman; okręt ten w zeszłym tygodniu przemieścił się z Zatoki Perskiej na wschodnią część Morza Śródziemnego. "WSJ" pisze, że jest to "wyraźne przesłanie do Rosji".
Kontradmirał Bret Batchelder, najwyższy rangą oficer na tym lotniskowcu, powiedział w tym tygodniu zaproszonym na pokład dziennikarzom, że przejście okrętu z Zatoki Perskiej przez Kanał Sueski jest "prężeniem muskułów, żeby zapewnić sojuszników w NATO o amerykańskim zobowiązaniu do utrzymania równowagi sił morskich w rejonie Morza Śródziemnego".
"To jest demonstracja możliwości. Nie ulega kwestii. Niewątpliwie są tacy, którzy to obserwują i jest to obrazowa demonstracja tego, do czego jesteśmy zdolni" - cytuje "WSJ" kontradmirała.
Zdaniem gazety, wysłanie lotniskowca USS Harry S. Truman na Morze Śródziemne daje wgląd w amerykańską strategię militarną w czasie, kiedy Rosja agresywnie potwierdza swą obecność w tym regionie, wykorzystując swą marynarkę wojenną i lotnictwo do przechylenia szali w trwającym już pięć lat konflikcie syryjskim na korzyść prezydenta Syrii Baszara el-Asada.
"WSJ" odnotowuje opinię niewymienionego z nazwiska przedstawiciela sektora obronnego w Waszyngtonie, który powiedział, że rejs lotniskowca USS Harry S. Truman na Morze Śródziemne jest "sygnałem dla Moskwy" oraz demonstracją "elastyczności operacyjnej i zasięgu" marynarki wojennej USA.
Gazeta zwraca zarazem uwagę, że Rosja od trzech lat utrzymuje na Morzu Śródziemnym od 10 do 15 okrętów z powodu konfliktu w Syrii. W marcu rosyjskie media państwowe informowały, że latem zostanie tam wysłany jedyny rosyjski lotniskowiec Admirał Kuzniecow.
Zdaniem "WSJ" "rosyjskie i amerykańskie cele, jeśli chodzi o syryjską wojnę, nie są całkiem sprzeczne" - Moskwa i reżim syryjski zwalczają Państwo Islamskie, podobnie jak koalicja pod wodzą USA.
Kontradmirał Batchelder zauważył, że obecność lotniskowca USS Harry S. Truman na Morzu Śródziemnym mogłaby być ogromnym atutem, jeśli USA i ich sojusznicy mieliby rozpocząć operację przeciwko Państwu Islamskiemu w Libii. Gazeta pisze, że USA rozważają operację w tym kraju.
"WSJ" odnotowuje, że US Harry S. Truman od listopada zeszłego roku aktywnie uczestniczy w operacjach militarnych przeciwko Państwu Islamskiemu w Iraku i w Syrii.
Agencja Associated Press zwraca uwagę, że - jak poinformowały siły zbrojne USA - do Morza Śródziemnego zbliża się drugi lotniskowiec amerykański, USS Dwight Eisenhower z grupą uderzeniową krążowników rakietowych i niszczycieli. AP podkreśla, że po raz pierwszy od inwazji na Irak w 2003 roku na tych wodach znajdą się równocześnie dwa amerykańskie lotniskowce.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty