pc
HMS Westminster od piątku cumuje przy Nabrzeżu Francuskim w Porcie Gdynia. Okręt Royal Navy przebywa w Polsce z wizytą roboczą. Z naszą kamerą weszliśmy na pokład fregaty wyposażonej w najnowocześniejszy morski system rakietowy. Robi wrażenie.
– Okręt ma prawie 25 lat, w przyszłym roku będziemy obchodzili rocznicę. W ostatnim czasie jednostka została ulepszona – mamy nowy system rakietowy, radar, nowy system dowodzenia i sonar. To powinno wystarczyć do czasu zastąpienia okrętu przez fregaty typu 26 – mówi kmdr por. Will Paston, kapitan HMS Westminster.
Fregata wyposażona jest w okrętowy system obrony powietrznej Sea Ceptor wykorzystujący pociski przeciwlotnicze następnej generacji CAMM. To najnowocześniejszy morski system rakietowy, który zapewnia kluczowe zdolności NATO. Po raz pierwszy na żywo można zobaczyć go w Polsce.
– Zastosowanie wspólnego pocisku CAMM i jednego kanistra wyrzutni daje niepowtarzalne jak dotąd możliwości w środowisku lądowym i morskim. Jako że CAMM nie oddziałuje na okręt-nosiciela i może współpracować z istniejącymi radarami, umożliwia modernizację uzbrojenia przy minimalnej ingerencji w strukturę użytkowanych okrętów, czego już dowiedziono w przypadku HMS Westminster – tłumaczy Adrian Monks, dyrektor ds. Sprzedaży i Rozwoju Działalności na Polskę MBDA Missile Systems.
MBDA uchodzi za światowego lidera w dziedzinie produkcji pocisków i systemów rakietowych dla trzech rodzajów sił zbrojnych: morskich, lądowych i powietrznych.
HMS Westminster to jedna z 13 wykorzystywanych w Wielkiej Brytanii fregat typu 23 Duke. Ma 133 m długości, 16,1 m szerokości, 7,3 m zanurzenia i 5 400 t wyporności. Maksymalna prędkość jednostki to 28 w. Budowa okrętu rozpoczęła się 18 stycznia 1991 r., a do służby wszedł w maju 1994 r. Na pokładzie służy 185-osobowa załoga.
– Na okręcie służy 25 kobiet. Moja zastępczyni jest kobietą. 3 panie pełnią funkcję trzeciego oficera i mamy też około 20 innych członkiń załogi – mówi Paston.
Kapitan okrętu kmdr por. Will Paston podczas pobytu w Gdyni wraz z delegacją spotkał się z dowódcą 3. Flotylli Okrętów kmdr Mirosławem Jurkowlańcem oraz z władzami miasta. W niedzielę jednostka została udostępniona dla zwiedzających. W poniedziałek natomiast na Narodowym Stadonie Rugby w Gdyni marynarze z HMS Westminster i reprezentacja Marynarki Wojennej rozegrali mecz piłki nożnej. Spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 5:1.
HMS Westminster na przełomie października i listopada odbył wspólne ćwiczenia z polskim okrętem ORP Generał Kazimierz Pułaski w ramach manewrów wojskowych NATO Trident Juncture 2018. Ich celem jest zapewnienie, że siły NATO są wyszkolone, zdolne do wspólnego działania i gotowe reagować na wszelkie zagrożenia z dowolnego kierunku, zgodnie z zasadami Sojuszu. W manewrach udział wzięło 50 tysięcy żołnierzy i personelu ze wszystkich 29 państw członkowskich NATO, 10 tysięcy pojazdów, 250 samolotów i 65 okrętów, w tym amerykański lotniskowiec. Z wojskowymi państw Sojuszu ćwiczyli także żołnierze z krajów partnerskich: Finlandii i Szwecji. Manewry obyły się w środkowej i wschodniej Norwegii, na Północnym Atlantyku oraz na Morzu Bałtyckim.
Fregata HMS Westminster pozostanie w Gdyni do wtorku.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników