mk
SD Tempest, zbudowany w gdańskiej stoczni Safe, zaprezentował swoje możliwości brytyjskiej księżniczce Annie podczas uroczystości nadania imienia przystani dla nowych lotniskowców HMS Queen Elizabeth oraz HMS Prince Of Wales w Portsmouth.
Holownik był budowany pół roku. Jednostka ma 32,9 m długości, 13,2 m szerokości oraz 4,8 m zanurzenia. Jej uciąg na palu to 84 T, moc napędu głównego – 5 295 kW, a maksymalna prędkość – 13, 7 w. Projekt, opracowany przez kanadyjskie biuro projektowo-konsultingowe Robert Allan, dostarczyła grupa Damen, a całą dokumentację techniczną wykonało biuro konstrukcyjne stoczni Safe. Jednostka powstawała pod nadzorem towarzystwa klasyfikacyjnego Lloyds Register.
Przy budowie holownika zastosowano trzy pędniki azymutalne – dwa pod kadłubem w części dziobowej i jeden w tylnej części statku. Każdy z nich napędza oddzielny silnik. SD Tempest to holownik z napędem spalinowo-elektrycznym.
Holownik będzie obsługiwał HMS Queen Elizabeth i HMS Prince Of Wales, które są jeszcze budowane, w bazie Portsmouth Naval Base.
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]