Wszystkie dostępne obecnie informacje wskazują że wycieki z gazociągów Nord Stream to celowy akt sabotażu. Nie można wykluczyć, że mamy do czynienia z atakiem na europejską infrastrukturę energetyczną - podkreślili we wspólnym oświadczeniu ministrowie obrony Danii, Szwecji, Norwegii, Finlandii i Islandii.
"To próba destabilizacji i tak już napiętej sytuacji sytuacji bezpieczeństwa" - dodano w opublikowanym w piątek na stronie norweskiego rządu stanowisku.
Przedstawiciele rządów Norwegii, Finlandii, Islandii zapewnili władze Danii oraz Szwecji o gotowości wsparcia dochodzenia mającego wyjaśnić incydent na Morzu Bałtyckim. Kopenhaga i Sztokholm rozpoczęły oddzielne śledztwa w tej sprawie.
W oświadczeniu ministrowie obrony podkreślili swoją determinację w dalszym wspieraniu Ukrainy. "Nie uznajemy nielegalnych referendów czy aneksji" - napisali, odnosząc się do piątkowego wystąpienia Władimira Putina ogłaszającego włączenie do Rosji terenów północno-wschodniej Ukrainy
Oświadczenie wydano po przeprowadzonej w piątek telekonferencji ministrów.
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty