• <
PGZ_baner_2025

Media: USA i Iran bliskie porozumienia. Trump zapowiada zmasowany atak

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Media: USA i Iran bliskie porozumienia. Trump zapowiada zmasowany atak
Amerykański myśliwiec tankuje nad Zatoką Perską. Fot. X/CENTCOM

Źródła Reutersa w Iranie i Europie sugerują, że Waszyngton i Teheran intensyfikują negocjacje pokojowe i są bliskie stworzenia wstępnej wersji porozumienia pokojowego. W nocy ze środy na czwartek doszło jednak do kolejnej wymiany ognia w Zatoce Perskiej, a prezydent USA Donald Trump grozi zmasowanym atakiem.

Wczoraj informowano o wylocie katarskich negocjatorów do Iranu. Pomimo trwających rozmów, w ostatnich dniach codziennie dochodzi do łamania zawieszenia broni, zawartego 8 kwietnia. Iran i Izrael przeprowadziły również pierwsze od dwóch miesięcy bezpośrednie ostrzały rakietowe. Państwa przerwały walki po interwencji Donalda Trumpa. Po zestrzeleniu amerykańskiego śmigłowca Apache przez Iran, Amerykanie przeprowadzili uderzenia odwetowe.

Jednak również prezydent USA wysyła mieszane sygnały, w jednych wypowiedziach obiecując rychłe zakończenie wojny, a w drugich grożąc jej intensyfikacją. W czwartek 11.06 po południu poinformował o planach zmasowanego uderzenia na Iran.

Trump napisał w mediach społecznościowych, że w nocy z czwartku na piątek USA uderzą na Iran oraz zagroził zajęciem wyspy Chark w Zatoce Perskiej, będącej głównym terminalem naftowym Iranu. Oprócz tego zagroził przejęciem irańskiego przemysłu naftowego na wzór sytuacji w Wenezueli, po interwencji z 3 stycznia.

Irański eksport przez wyspę Chark ocenia się na 2 miliony baryłek dziennie, czyli około 2% światowego zapotrzebowania. Głównym odbiorcą surowca są Chiny. Zajęcie wyspy przez USA nie miałoby nagłego wpływu na światowe rynki, ponieważ przepływ surowca został wstrzymany przez amerykańską blokadę morską Iranu.

Wznowienie intensywnych ostrzałów zostało uznane przez irańską dyplomację za zerwanie zawieszenia broni. Niemniej negocjacje trwają. Reuters informuje, że Teheran wykorzystuje w nich sytuację w Libanie, aby zawrzeć jak najbardziej korzystną dla siebie umowę. Chodzi o libański Hezbollah, z którym Izrael prowadzi bezpośrednią wojnę na południu kraju. Wywołało to sprzeciw władz państwa, które odrzucają bycie wykorzystywanym jako karta przetargowa w negocjacjach innych państw. Tymczasem Izrael i USA chcą od niego całkowitej likwidacji Hezbollahu, zanim mogłoby dojść do zawarcia pokoju.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.