Lekarze marynarki wojennej Portugalii uratowali obywatela Polski, który zasłabł na statku handlowym Polskiej Żeglugi Morskiej (PŻM) na Oceanie Atlantyckim - przekazała w poniedziałek portugalska armia, dodając, że "potrzebował on pilnej pomocy medycznej".
Akcja ratunkowa została uruchomiona po zgłoszeniu od kapitana statku handlowego, który płynął pod banderą Malty, sprecyzowało w komunikacie przekazanym agencji Lusa dowództwo marynarki wojennej Portugalii.
Według przedstawicieli portugalskiej armii akcja ratunkowa dotyczyła 63-letniego obywatela Polski, który znajdował się na -masowcu MIEDWIE. Wchodzi on w skład floty Polskiej Żeglugi Morskiej (PŻM), pomimo tego że pływa pod maltańską banderą.
Alert dotyczący potrzebującego pomocy medycznej mężczyzny, jak wynika z raportu służb ratowniczych, został wydany w momencie, kiedy jednostka znajdowała się na wodach terytorialnych Portugalii, w pobliżu archipelagu Azorów.
Przetransportowany śmigłowcem do szpitala w bazie wojskowej Lajes, na wyspie Terceira, mężczyzna miał, jak podała portugalska armia, poważne problemy kardiologiczne.
Dowództwo marynarki wojennej Portugalii sprecyzowało, że akcja ratunkowa była koordynowana z dwóch azorskich wysp: Sao Miguel oraz Terceiry.
Z Lizbony Marcin Zatyka
zat/ sp/
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe