Kontenerowiec czarterowany przez A.P. Moller-Maersk został trafiony odłamkami pocisku w rejonie jednego z największych portów na świecie - Jebel Ali w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Chodzi o jednostkę Source Blessing o pojemności 3200 TEU.
Zbudowany w 2003 roku statek ma 243 m długości i należy do floty Hapag-Lloyd. Według Nilsa Haupta, dyrektora ds. komunikacji niemieckiego przedsiębiorstwa, w wyniku incydentu na pokładzie statku wybuchł pożar, który szybko opanowano. Nikt z załogi nie ucierpiał.
Statek przepłynął przez Cieśninę Ormuz dzień przed wybuchem wojny - 27 lutego transportując ładunek z portu Hamad w Katarze. Od tego czasu pływał między kotwicowiskami w rejonie Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, oczekując prawdopodobnie na bezpieczny powrót do Zatoki Omańskiej.
Region Zatoki Perskiej jest obecnie bardzo niebezpieczny dla żeglugi. Od niemal dwóch tygodni, czyli rozpoczęcia konfliktu z udziałem Iranu, USA i Izreela, następuje seria ataków na statki handlowe. W krótkim czasie zostało zaatakowanych ok. 16 jednostek, zginęło co najmniej sześciu marynarzy, a część armatorów wstrzymuje transport w tych rejonach, m.in. Maersk.
W dniu dzisiejszym wstrzymano też pracę wszystkich terminali naftowych w Iraku, jako "tymczasowy środek ostrożności do czasu oceny sytuacji bezpieczeństwa oraz zapewnienia ochrony żeglugi morskiej i obiektów eksportowych". Decyzję wydano po ataku na zbiornikowce w pobliżu portu Umm Kasr, w którym potwierdzono śmierć jednego marynarza.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami