pc
28 osób, które są po lub w trakcie walki z rakiem, wypłynęło w niedzielę w "Onkorejs" ze Świnoujścia (Zachodniopomorskie) do Danii żaglowcem "Zawisza Czarny". Celem podróży jest łamanie stereotypów o chorobie nowotworowej i zachęcenie do badań profilaktycznych.
To już piąty "Onkorejs" na Morzu Bałtyckim.
"Chcemy dać chorym nadzieję. Ja odkryłam u siebie guza w piersi w 2013 r. I tak naprawdę najgorzej poczułam się wtedy, kiedy skończyłam leczenie, bo nie wiedziałam, czy mam czekać na nawrót nowotworu i co ze sobą zrobić. Osoby, które przeżyją taki rejs budują w sobie niezłomność, że skoro pokonały Bałtyk, to poradzą sobie z ciężką chorobą i wszystkimi przeciwnościami losu. To jest pokazanie sobie i całemu światu, że można żyć dalej pięknie i aktywnie" - powiedziała PAP, organizatorka rejsu, prezes fundacji "Onkorejs - Wybieram Życie" 39-letnia Magdalena Lesiewicz, mieszkająca niedaleko Gdańska.
Podkreśliła, że uczestnicy rejsu będą pełnić wachty, sterować, stawiać i zrzucać żagle, cumować, szorować pokład, sprzątać i wykonywać wszystkie czynności niezbędne na statku. "Nie ma żadnej taryfy ulgowej. Choć czasami nie dajemy rady. Pamiętam, że w ubiegłym roku mieliśmy do postawienia żagle i było naprawdę ciężko, ale w takich sytuacjach zawsze możemy liczyć na pomoc załogi, kapitana czy bosmana" - relacjonowała.
Uczestnicy tegorocznego "Onkorejsu" pochodzą z całej Polski. Większość stanowią kobiety, jest tylko trzech mężczyzn, w tym znany fotoreporter trójmiejski Maciej Kosycarz, który po wycięciu guza nerki zachęca wszystkich publicznie do przeprowadzenia badań profilaktycznych, które mogą uratować zdrowie i życie.
Na liście chętnych do "Onkorejsu 2018" było ok. 60-70 osób. "W tym roku jedna młoda, 30-letnia dziewczyna bardzo chciała popłynąć. Niestety nie udało się jej, dostała nawrotu choroby i zmarła tydzień temu" - powiedziała Lesiewicz.
Celem wyprawy "Zawiszy Czarnego" jest w tym roku stolica Danii, Kopenhaga. "Onkorejs" potrwa tydzień. Powrót żaglowca spodziewany jest w porcie w Gdyni 19 sierpnia.
Partnerem "Onkorejsu 2018" jest Centrum Wychowania Morskiego ZHP.
Do tej pory odbyły się już cztery "Onkorejsy" na Morzu Bałtyckim: do szwedzkiego Visby (w maju 2015 roku – przerwany po 30 godzinach rejs na "Zjawie", która na środku Bałtyku zaczęła nabierać wody oraz kontynuacja rejsu na przełomie sierpnia i września 2015 r.), w 2016 r. do Kłajpedy (Litwa) i w 2017 r. do Karlskrony (Szwecja).
00:01:27
Zobacz Eclipse – pływającą fortecę Romana Abramowicza
Po raz pierwszy zwodowana na Pomorzu Zachodnim. Ta luksusowa łódź od razu stała się hitem
00:02:33
23
Stena Estelle – najnowszy i największy statek we flocie Stena Line na Bałtyku [WIDEO, ZDJĘCIA]
Z Gdyni na Hel drogą morską
Anonymous kontra Rosja. Celem aktywistów luksusowy jacht Putina: Jego położenie to "piekło"
W Łebie powstała oficjalna plaża dla naturystów
Premier Turyngii: skonfiskujmy oligarchom luksusowe jachty i przekażmy je Sea-Watch
00:00:37
Wieloryb „pożarł” kajakarki [wideo]
Najbardziej luksusowe katamarany, które powstały w Gdańsku. Francis Lapp: My po prostu szyjemy jachty na miarę
[WIDEO] Żuławy. Przejechała przez most zwodzony w trakcie podnoszenia
00:00:31
Agresywne orki atakują i niszczą statki [wideo]
Właściciel szczecińskiego jachtu, który zatonął w Niemczech, musi wydobyć wrak
Dziewczynka na dmuchanym jednorożcu wypłynęła na pełne morze [wideo]
Jachty pięciu rosyjskich oligarchów zakotwiczyły na Malediwach
Kapitan statku MV Hondius przebywa na kwarantannie w ośrodku w Gdyni - jest zdrowy
Branża offshore wind ponownie spotyka się w Sopocie. Trwa VI edycja regat PIMEW
Olimpijskie Centrum Żeglarskie w Gdyni z dofinansowaniem od Ministerstwa Sportu i Turystyki
Kambodża buduje pierwsze w Azji „żywe” muzeum podwodne. Sztuka z ochroną oceanu
Lürssen przekazał 134-metrowy superjacht Deep Blue. Jednostka zmierza do Wielkiej Brytanii
Rumia walczy o poprawną odmianę swoje nazwy. Rozpoczyna walkę z drugim "i"