• <
escort_980x120_gif_2020

Bocznokołowiec na Wiśle. Pierwszy raz od 42 lat!

Strona główna Jachty, żeglarstwo Bocznokołowiec na Wiśle. Pierwszy raz od 42 lat!
Bocznokołowiec na Wiśle. Pierwszy raz od 42 lat! - GospodarkaMorska.pl
17.08.2015 Źródło: własne

- W niedzielę statek wyruszył w swój pierwszy rejs po Wiśle. Dopiero został wybudowany i zwodowany. Wypłynął z Płocka i przed 17 dotarł do stolicy. Niski stan Wisły mu nie przeszkadza, ponieważ jest płaskodenny - powiedział Przemysław Pasek z fundacji „Ja Wisła”, która działa na rzecz ochrony naturalnego biegu Wisły oraz wspiera zachowanie nadwiślańskiego dziedzictwa kulturowego.

Statek nazywa się GLORIA MECHANICA i jest dziełem pracy kilku osób. Stefan Ekner jest twórcą koncepcji, linii teoretycznych i idei napędu. Pełnego rozwinięcia konstrukcji dokonała córka Zbyszka Selerowicza, współwłaściciela jednostki, Monika. Kapitan Zbigniew Selerowicz zainwestował w jednostkę około pół miliona złotych. Na razie nie jest jeszcze dokładnie znana przyszłość GLORIA MECHANICA.

Bocznokołowiec został zaprojektowany blisko 12 lat temu, należy do rodziny Vistula Express. GLORIA MECHANICA została zwodowana 6 czerwca 2015 roku. Kadłub jachtu powstał w firmie Yacht Metal w Pleszewie, wykonany jest ze stali. Kabina zrobiona jest z profili aluminiowych z wypełnieniem płytami warstwowymi (laminat, pianka,sklejka). Silnik ma 136 KM, długość rejestrowa 14,20 m.

Statki bocznokołowe posiadają napęd kołowy (napęd łopatkowy). Polega to na zastosowaniu w charakterze pędnika obracających się kół łopatkowych, częściowo zanurzonych w wodzie. Napęd bocznokołowy stosowany był na statkach morskich od pierwszego dziesięciolecia XIX wieku do około lat 60. XIX wieku. Statki napędzane kołami łopatkowymi pływały po Wiśle jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Znany film Marka Piwowskiego “Rejs” kręcono właśnie na pokładzie bocznokołowca, nazywał się DZIERŻYŃSKI - napisał Stefan Ekner na stronie swojego biura projektowego charleston.pl. - Statek ten leży dziś zatopiony na zewnątrz portu YKP Jadwisin, częściowo zdemontowany i przysypany ziemią. BAŁTYK – największy z wiślanych bocznokołowców – miał 60 m długości. Dziś zostały już tylko nieliczne jednostki. Jeden z niewielu unoszących się na wodach Zalewu Zegrzyńskiego DUNAJEC jest w chwili obecnej wykorzystywany przez szkołę żeglarstwa Academia Nautica, jako baza szkoleniowa. Choć pozbawiony, w latach bodaj 60., charakterystycznych kół łopatkowych i maszyny powinien być traktowany jako swoisty pomnik dawnej sztuki inżynierskiej. Wśród tych stojących na brzegu, jeszcze kilka lat temu, dobrze zachowany był statek WARMIA (ex LUBECKI) stojący w Serocku; na przystani Politechniki Warszawskiej, także nad Zalewem Zegrzyńskim, stał jeszcze jeden – ponoć przed wojną nosił nazwę CZERMNA. Na przystani WTW w Warszawie pod koniec lat 90. spłonął bocznokołowiec KOŚCIUSZKO, w którym mieściła się klubowa kawiarnia i pomieszczenia gospodarcze.

Dane techniczne jednostki

długość kadłuba - 14,20 m
szerokość całkowita - 5,00 m
szerokość kadłuba - 3,20 m
zanurzenie - 0,40 m
wyporność konstrukcyjna - 7500 kG
silnik Mercedes – 136 KM

 

 

Źródło:
własne
taurus_sea_power_390x100_gif_2020
 Ropa brent 45,25 $ baryłka  -0,20% 17:36
 Cyna 17960,00 $ tona 0,39% 5 sie
 Cynk 2370,00 $ tona 2,86% 5 sie
 Aluminium 1739,00 $ tona 1,76% 5 sie
 Pallad 2250,85 $ uncja  0,90% 17:36
 Platyna 996,65 $ uncja  0,32% 17:36
 Srebro 28,10 $ uncja  3,77% 17:36
 Złoto 2054,20 $ uncja  0,69% 17:36

Dziękujemy za wysłane grafiki.