Grecka straż przybrzeżna otworzyła w piątek ogień w kierunku łodzi z migrantami. Celem było unieruchomienie jednostki, ale jeden z mężczyzn został najprawdopodobniej został trafiony.
W piątek w okolicy wyspy Symi na wschodnim Morzu Egejskim grecka straż przybrzeżna natrafiła na łódź z migrantami. Jednostka nie reagowała na polecenia zatrzymania się. Grecy otworzyli ogień w kierunku silnika zaburtowego pracującego na łodzi, by ją unieruchomić. Najwyraźniej jednak trafiony został jeden z migrantów. 39-letni obywatel Kuwejtu zginął „prawdopodobnie od kuli”, jak podali Grecy.
O sprawie poinformował m.in. Reuters. Greckie służby wszczęły dochodzenie, ale nie podano szczegółów. Niektóre doniesienia sugerują, że prokurator nakazał zatrzymanie oficera straży przybrzeżnej, który oddał strzały, oraz konfiskatę użytej broni.
Na ostrzelanej łodzi znajdowało się łącznie 14 osób – ośmiu mężczyzn, kobieta i pięciu nieletnich. Jednostka miała wypłynąć z Turcji i przypłynąć bez pozwolenia na greckie wody. Po wykryciu jej przez patrol straży, łódź próbowała uciec i nie reagowała na sygnały dźwiękowe i wizualne. Straż przybrzeżna poinformowała także, że kierujący łodzią wykonywali niebezpieczne manewry zbliżając się do jednostki straży i narażając jej funkcjonariuszy. Według raportu, z pokładu patrolowca najpierw oddano strzały ostrzegawcze, a dopiero następnie w kierunku silnika.
Dwie osoby spośród obecnych na pokładzie przechwyconej łodzi zostały aresztowane pod zarzutem przemytu ludzi.
fot. Depositphotos
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami