Zatrzymano wszystkich 14 członków załogi płynącego pod banderą karaibskiego państwa St. Vincent i Grenadyny transportowca Fitburg, który podejrzany jest o uszkodzenie podmorskiego kabla z Helsinek do stolicy Estonii, Tallina; zatrzymany został również sam statek - poinformowała w środę fińska policja.
Podczas konferencji prasowej policja przekazała, że załoga statku składała się z obywateli Rosji, Gruzji, Kazachstanu i Azerbejdżanu, nie ujawniła jednak narodowości kapitana.
Policja potwierdziła też wszystkie podawane wcześniej informacje w związku z uszkodzeniem kabla, czyli że statek wypłynął we wtorek z Petersburga i zmierzał w kierunku Izraela, zauważony został na wodach wyłącznej strefy ekonomicznej Finlandii i w momencie zatrzymania przez straż graniczną miał opuszczoną kotwicę. Dodała, że Fitburg jest obecnie transportowany w bezpieczne miejsce, które z racji trwającego śledztwa nie zostanie podane do publicznej wiadomości.
Sprawa jest traktowana jako podejrzenie celowego popełnienia przestępstwa zniszczenia mienia, usiłowania celowego popełnienia przestępstwa zniszczenia mienia oraz celowego zakłócenia łączności telekomunikacyjnej.
Fitburg to 132-metrowy frachtowiec typu general cargo, w eksploatacji od 2001 roku. Jego właścicielem i operatorem jest turecka firma Albros Shipping. To jeden z rozpoznawalnych tamtejszych armatorów. Estońskie media wskazują jednak, że podejrzane w tym kontekście są powiązania firmy z Rosją. Według portalu ERR.ee założycielem i większościowym udziałowcem w Albros jest biznesmen Raim Alekperov, Azer mieszkający w Turcji. Albros w dużej mierze obsługuje rynek transportu między Rosją i Turcją, posiada także spółkę zależną Albros-Petersburg. Portal dodaje, że Fitburg pływał w przeszłości pod rosyjską flagą (nie ma takiej informacji w bazie Equasis) i pracowała na nim w całości rosyjska załoga. Media dodają, że statki armatora w przeszłości łamały międzynarodowe sankcje nałożone na Rosję, np. poprzez wpływanie do portu w Sewastopolu na Krymie.
Uszkodzenie kabla należącego do fińskiej firmy telekomunikacyjnej Elisa wykryto ok. godz. 5 rano miejscowego czasu (godz. 4 rano w Polsce), ale jak przekazała policja, nie spowodowało ono poważniejszych zakłóceń. Doszło do niego na wodach wyłącznej strefy ekonomicznej Estonii i z tego powodu śledztwo jest prowadzone w koordynacji z władzami tego kraju.
Wcześniej estońskie ministerstwo sprawiedliwości i cyfryzacji potwierdziło uszkodzenie tego kabla oraz drugiego, będącego własnością szwedzkiego operatora telekomunikacyjnego Arelion. Estońskie ministerstwo zaznaczyło, że ostatnich dniach wykryto również usterki w innych kablach, ale ich prawdopodobną przyczyną są warunki pogodowe.
Uszkodzenie podmorskich kabli telekomunikacyjnych w Zatoce Fińskiej w Sylwestra to wyjątkowy zbieg okoliczności - przyznał w wywiadzie prasowym szef fińskiego rządu, Petteri Orpo.
– Jest pokusa by wysnuć pewne wnioski, ale tego nie zrobię – powiedział premier Finlandii w wywiadzie dla dziennika "Iltalehti".
Niemal równo rok temu, w Boże Narodzenie 2024 r., tankowiec Eagle S, płynący również z rosyjskiego portu i wchodzący w skład tzw. floty cieni, uszkodził poprzez przeciągnięcie po dnie na odcinku blisko 100 km kotwicy podmorskie kable między Finlandią a Estonią, w tym kabel energetyczny oraz kilka telekomunikacyjnych. Po tym zdarzeniu NATO powołało misję Bałtycka Straż (Baltic Sentry) do monitorowania i ochrony morskiej infrastruktury.
Według szefa fińskiego rządu trzeba ustalić, czy incydent, który zdarzył się w Sylwestra 2025 r. był „celowym działaniem, czy też skutkiem błędów w żegludze, bądź warunków pogodowych”.
bjn/ pmo/ kar/ san/ + jm
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami