Eksplozja, do której doszło we wtorek na kontenerowcu ASL Bauhinia płynącym na północ przez Morze Czerwone, spowodowała poważny pożar i zmusiła załogę do opuszczenia statku.
Płonący statek został porzucony przez załogę, około 225 kilometrów od wybrzeża Al-Hudajdy w Jemenie. Wszcyscy członkowie załogi są bezpieczni – podała firma Diaplous Group, zajmująca się bezpieczeństwem morskim.
Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana, jednak statki handlowe na Morzu Czerwonym w ostatnim czasie były wielokrotnie celem ataków bojowników Huti, którzy kontrolują port Al-Hudajda.
W mediach pojawiają się również informację, że na pokładzie mógł znajdować się „niebezpieczny ładunek”
Żegluga handlowa na morzu czerwonym spadła w ostatnich miesiącach o 80%. Wielu armatorów podjęło decyzję o przekierowaniu swoich statków wokół afrykańskiego Przylądka Dobrej Nadziei, co znacząco wpłynęło na światowe szlaki handlowe.
Incydent z ASL Bauhinia po raz kolejny zwraca uwagę na bezpieczeństwo żeglugi na tym kluczowym szlaku wodnym. Śledztwo w sprawie dokładnej przyczyny eksplozji jest w toku.
Fire Strands ASL Bauhinia in Gulf of Aden, Crew Rescued pic.twitter.com/kUkmuh5Yrw
— DECK TV (@decktvcom) January 28, 2025
The Hong Kong-flagged 1,930 TEU containership ASL Bauhinia is on fire and abandoned in the Red Sea.
— Sal Mercogliano (WGOW Shipping) 🚢⚓🐪🚒🏴☠️ (@mercoglianos) January 28, 2025
Reports are the ship suffered an explosion due to Hazardous cargo on board. https://t.co/XyltczVYcK pic.twitter.com/JwSq8hmP6X
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty