W Budapeszcie dobiegają końca przygotowania na nadejście fali kulminacyjnej na Dunaju. Na zachodzie Węgier kilka miejscowości powódź odcięła od świata. Władze zapewniają, że są gotowe stawić czoło żywiołowi.
Od kilku dni Węgry zmagają się z falą kulminacyjną na Dunaju, która do Budapesztu ma dotrzeć w sobotę. Jak poinformował zarząd Stołecznego Zakładu Kanalizacyjnego (FCSM), do czwartkowego wieczora zostanie zakończona budowa wszystkich umocnień i wałów, których zadaniem będzie utrzymanie Dunaju w korycie. W niektórych miejscach wały będą dziewięciometrowej wysokości. Dobiegają końca prace na Wyspie Małgorzaty. W środę wieczorem wykonano tam 90 proc. zaplanowanych robót, zaś w czwartek będą prowadzone już jedynie dodatkowe drobne prace. Zakończono również budowę mobilnej zapory przeciwpowodziowej po stronie Pesztu na wysokości kąpieliska Dagaly. Konstrukcja ma długość ponad 500 metrów.
Jelenleg több mint 544 kilométeren van árvízvédelmi készültség az országban, 208 kilométeren a legmagasabb, harmadfokú. Az árvíz kedden 47 települést érintett. Az intenzív munkálatok a mai napon is folytatódnak. https://t.co/bat8UZcTLm pic.twitter.com/S17UZZ9VbV
— BM Országos Katasztrófavédelmi Főigazgatóság (@HU_Disaster_Man) September 18, 2024
Z powodu stale rosnącego poziomu wody komplikuje się sytuacja w zakolu Dunaju. Od środowego wieczora odcięte od świata jest miasto Kisoroszi. Zamknięto również drogi dojazdowe na wyspę Solyom. Trudna sytuacja panuje również w miejscowościach Vac i Kismaros, gdzie doszło do lokalnych podtopień i konieczne było zamknięcie kilku dróg i ulic. Do walki z powodzią zaangażowane zostały nie tylko służby ratunkowe, ale i wojsko. W akcji uczestniczy 1667 żołnierzy, zaś obrona terytorialna może co 24 godziny wysyłać jako wsparcie 4 tys. ludzi. Wiele jednak wskazuje na to, że nie będzie to konieczne. W pracach zabezpieczających bierze również udział 117 więźniów z zakładów karnych.
Premier Węgier Viktor Orban przekonuje, że obecny poziom wody w Dunaju nie powoduje nowych wyzwań, ponieważ utrzymuje się on poniżej tego z 2013 roku, czyli z czasu największej w historii kraju powodzi. Według premiera nie ma powodów do obaw, a wszyscy zaangażowani w ochronę przeciwpowodziową wykonują swoją pracę w sposób zorganizowany. Kiedy fala kulminacyjna na Dunaju dotrze w sobotę do Budapesztu, poziom wody w rzece ma osiągnąć 846 centymetrów. W rekordowym 2013 roku poziom ten wynosił 891 cm.
Tomasz Dawid Jędruchów (PAP)
tdj/ ap/
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław