Rzeczniczka biura prezydenta Tajwanu Karen Kuo potępiła we wtorek manewry wojskowe chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ALW) wokół wyspy, rozpoczęte w godzinach porannych. Określiła władze w Pekinie mianem "wichrzyciela" i zaapelowała do ChRL o zapewnienie stabilności w regionie Indo-Pacyfiku.
Kuo skrytykowała Chiny za "prowokacje wojskowe, nękanie w tzw. szarej strefie na morzu i inne jednostronne działania" w regionie, w tym w pobliżu Nowej Zelandii, Australii, Japonii, Korei Południowej i na Morzu Południowochińskim. Działania te, według rzeczniczki, "zagrażają regionalnemu bezpieczeństwu i stabilności, stanowią jednostronną eskalację napięć i otwarcie godzą w porządek międzynarodowy".
Dodała, że w odpowiedzi na rozpoczęte we wtorek chińskie manewry prezydent Lai Ching-te "natychmiast polecił wnikliwe monitorowanie sytuacji (instytucjom odpowiedzialnym za) bezpieczeństwo narodowe i obronę narodową". Kuo zapewniła, że władze w Tajpej "mają pełną kontrolę nad sytuacją".
Chińska ALW ogłosiła rozpoczęcie ćwiczeń wojskowych wokół Tajwanu, obejmujących "patrole bojowe gotowości na morzu i w przestrzeni powietrznej, przejmowanie kompleksowej kontroli, uderzenia na cele morskie i lądowe oraz blokadę kluczowych obszarów i szlaków". Rzecznik Wschodniego Teatru Działań ALW, Shi Yi, oznajmił, że ćwiczenia są "poważnym ostrzeżeniem, (służącym) skutecznemu powstrzymywaniu sił separatystycznych, dążących do niepodległości Tajwanu" oraz "uzasadnionym i koniecznym działaniem w celu obrony suwerenności narodowej i utrzymania jedności narodowej".
Instytut Amerykański na Tajwanie, de facto ambasada USA w Tajpej, przekazał w oświadczeniu, że nie ma uzasadnienia dla "nieodpowiedzialnych gróźb" ze strony Chin i operacji wojskowych w pobliżu wyspy, a Stany Zjednoczone będą nadal wspierać Tajwan.
USA nie utrzymują formalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, ale uchodzą za jego największego sojusznika i dostawcę uzbrojenia, co wywołuje sprzeciw władz w Pekinie.
Krzysztof Pawliszak
krp/ szm/
fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty