W sobotę służby ratownicze uratowały 7-osobową załogę holownika. Jednostka dryfowała 48 km od Ocean City, niedaleko Baltimore.
Lokalne służby ratunkowe wybrzeża w sobotę o godzinie 3:30 przyjęły zgłoszenie od pracownika holownika Legacy. Podczas holowania 88-metrowej łodzi lina zaplątała się, a następnie pękła. Podczas próby wznowienia akcji holowniczek lina zaplątała się w śrubę napędową jednostki, unieruchamiając go. Pracownik dzwoniący do ratowników poinformował, że statek nie działa, a załoga zaczęła przygotowania do ewakuacji.
Na pomoc ruszył kuter straży przybrzeżnej Lawrence Lawson, na co dzień stacjonujący w porcie Cape May w New Jersey. Z powodu trudnej pogody i wirującej liny holowniczej załoga ratownicza nie mogła zbliżyć się do holownika. Mimo to udzielono niezbędnej pomocy załodze. Straż przybrzeżna do akcji włączyła helikopter, na pokładzie którego 7 poszkodowanych przewieziono do pobliskiego szpitala w Ocean City w stanie Maryland.
Nikt z załogi nie odniósł poważniejszych obrażeń. Holownik pozostawiono z włączonym boją w oczekiwaniu na ratownictwo komercyjne, które miało zająć się jednostką.
Fot. Depositphotos
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby