Zaatakowany przez ukraiński dron w porcie w Noworosyjsku rosyjski okręt podwodny został zidentyfikowany przez internautę. Twierdzi on, że musi to być jednostka B-271 Kołpino.
15 grudnia Służba Bezpieczeństwa Ukrainy dokonała bezprecedensowego ataku na rosyjski okręt podwodny projektu 636.3 Warszawianka (klasa Kilo), zacumowany w Noworosyjsku. Jednostka – lub jej bezpośrednie sąsiedztwo – została trafiona dronem podwodnym. Opublikowano nagranie dużego wybuchu, który sugeruje poważne uszkodzenia jednostki. Nie wiadomo jak rozległe są – zdjęcia satelitarne, które pokazały się w sieci w kolejnych dniach obrazują poważne zniszczenia w infrastrukturze portowej. Rosjanie upierają się i dowodzą, że okręt podwodny jest cały i zdrowy, jednak zachodni komentatorzy nie dowierzają. Na wszelki wypadek Rosjanie zatopili barki na wejściu do portu, czym odcięli dostęp do niego z zewnątrz, ale jednocześnie uwięzili w nim własne jednostki.
Brakowało także informacji na temat tego, który dokładnie okręt był zacumowany w Noworosyjsku i nękał Ukrainę uderzeniami pociskami Kalibr. Internauta Duke BG na platformie X dodał porównał elementy malowania poszczególnych jednostek projektu 636.3 Warszawianka. Na tej podstawie stwierdził, że ofiarą ukraińskiego ataku musiał stać się B-271 Kołpino.
Duke BG porównał nagrania opublikowane 16 grudnia przez rosyjski propagandowy kanał telewizyjny Zwiezda z innymi zdjęciami jednostek tej samej klasy. Znalazł różnice w ich malowaniu na górnej części poszycia kadłuba. Tym samym zawęził grono podejrzanych okrętów do dwóch – Kołpino i Krasnodar. Jednak Krasnodar nie znajduje się na Morzu Czarnym, nie mógł więc cumować w Noworosyjsku. Internauta, a zanim OSINT-owcy i komentatorzy twierdzą więc, że SBU zaatakowało Kołpino.
B-271 Kołpino wchodzi w skład 4. Samodzielnej Brygady Okrętów Podwodnych Marynarki Wojennej Rosji, będącej częścią Floty Czarnomorskiej. Zwodowano go w 2016 roku, na jesieni tego roku wszedł do służby jako szósta jednostka projektu 636.3 Warszawianka. Jednostka, która może przenosić i wystrzeliwać pociski manewrujące Kalibr, brała udział m.in. w atakach na Syrię, a od 2022 aktywnie uczestniczy w działaniach przeciw Ukrainie. Jest to jedna z jednostek regularnie ostrzeliwujących cywilne cele w Ukrainie pociskami Kalibr.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty