Chwilowy niepokój we Włoszech wywołała informacja o tym, że rosyjski krążownik rakietowy Wariag przepłynął w odległości 150 mil morskich od brzegów Apulii na południu kraju. Przedstawiciele Marynarki Wojennej, która obserwuje wszystkie rosyjskie jednostki na Morzu Śródziemnym, wyjaśnili, że ich obecność jest coraz częstsza i ma charakter "pokazowy".
Przy tej okazji powtórzono, że zarówno włoska marynarka, jak i NATO bacznie monitorują każdy rosyjski okręt w tym rejonie.
Włoskie służby wytłumaczyły, że takie pokazowe operacje to wynik "agresywnej postawy Moskwy", która wysyła na Morze Śródziemne coraz więcej swoich jednostek - zaznacza agencja Ansa.
Jak pisze włoska agencja, informacja o obecności krążownika w pobliżu włoskiego wybrzeża pojawiła się w piątek na specjalistycznych stronach internetowych. Później okręt przepłynął 150 mil, znajdował się więc 300 mil od wybrzeża Apulii, i kierował się w stronę Krety.
Szef sztabu włoskie marynarki, admirał Enrico Credendino informował kilka dni wcześniej, że na Morzu Śródziemnym znajduje się 18 rosyjskich okrętów nawodnych plus dwa podwodne; tak dużo, jak nigdy wcześniej.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty