Trzy osoby zginęły, a dwie są nadal poszukiwane po tym, jak u
wybrzeży południowych Włoch podczas ciągnięcia pontonu na trasie między
Włochami a Albanią zatonął holownik, podała w czwartek straż przybrzeżna –
podaje Reuters.
Holownik Franco P wysłał sygnał alarmowy w środę wieczorem, kiedy przepływał około 50 mil morskich (92,6 km) od Bari - podała włoska straż przybrzeżna.
Straż przybrzeżna początkowo poinformowała, że wyłowiono cztery ciała, a kolejne zauważono w morzu.
W oświadczeniu wydanym późnym popołudniem podano jednak, że trzy ciała są transportowane na brzeg, a dwa są nadal zaginione.
"Trwają poszukiwania dwóch kolejnych ciał, których odnalezienie zostało początkowo zgłoszone przez jednostki znajdujące się w tym rejonie, ale nie okazało się prawdą" - napisano.
Kapitan holownika został uratowany przez chorwacką jednostkę podczas nocnej akcji ratunkowej, która odbywała się na bardzo wzburzonym morzu - czytamy w oświadczeniu.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty