W piątek odbędzie się pierwsza francusko-brytyjska konferencja w formie wideo, poświęcona organizacji międzynarodowej misji morskiej do Cieśniny Ormuz – poinformował Pałac Elizejski. Prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Zjednoczonego Królestwa Keir Starmer chcą, wraz z chętnymi państwami, wysłać w ten rejon pokojową, obronną flotę, która miałaby dbać o bezstronne zabezpieczenie żeglugi.
Przed piątkowymi rozmowami przywódców, w środę (15.04) odbędzie się wstępna konferencja dyplomatyczna – przekazała francuska BMF TV. Główne spotkanie poprowadzą prezydent Francji i premier Zjednoczonego Królestwa. Wśród uczestników będą państwa niebiorące udziału w wojnie, chcące odblokowania drogi morskiej z Zatoki Perskiej na Ocean Indyjski. Misja rozpocznie się, gdy pozwolą na to warunku, czyli ustaną naloty w regionie.
Po raz pierwszy o ideę międzynarodowej misji Emmanuel Macron ogłosił wczoraj (13.04). Prezydent Francji podkreśla w ten sposób swoje wysiłki na rzecz dyplomatycznego rozwiązania konfliktu i odblokowania Cieśniny Ormuz. Francuski przywódca wskazuje, że porozumienie powinno być kompleksowe i dotyczyć sytuacji całego Bliskiego Wschodu.
W sprawie Iranu Macron stwierdził, że potrzeba trwałych umów, podejmujących sprawy irańskich programów nuklearnego i balistycznego, destabilizujących region działań Teheranu oraz jak najszybszego przywrócenia bezpiecznej żeglugi w Cieśninie Ormuz. Paryż chce również stabilizacji w Libanie oraz pełnego poszanowania jego suwerenności i integralności terytorialnej.
– W nadchodzących dniach razem ze Zjednoczony Królestwem zorganizujemy konferencję, w której wezmą inne państwa gotowe do uczestnictwa w pokojowej, wielonarodowej misji, której celem będzie przywrócenie wolności żeglugi w Cieśninie Ormuz. Ta stricte obronna misja, pozostanie oddzielona od walczących stron i ma zostać rozpoczęta tak szybko, jak pozwolą na to warunki – napisał Emmanuel Macron.
Francja wzywa również do dalszych rozmów USA-Iran. Emmanuel Macron rozmawiał wczoraj zarówno z prezydentem USA Donaldem Trumpem, jak i prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem. Apeluje również o deeskalację i przychyla się do stanowiska Teheranu, że zawieszenie broni powinno dotyczyć Libanu, czyli zmuszać Izrael do zaprzestani swojej operacji wojskowej w tym kraju. Francja chce bezwarunkowego otwarcie Cieśniny Ormuz
Amerykanie rozminowują cieśninę i blokują irańskie porty
W sobotę 11.04 Centralne Dowództwo USA ogłosiło, że rozpoczyna rozminowywanie Cieśniny Ormuz. W tym celu na Zatokę Perską wpłynęły dwa niszczyciele rakietowe typy Arleigh Burke. Wczoraj (13.04) natomiast o 16:00 czasu obowiązującego w Polsce (CEST) zaczęła się blokada morska Iranu. Zakaz przepływania przez Ormuz dotyczy wszystkich statków, które odwiedziły irańskie wody terytorialne lub porty. Blokada nie jest w pełni egzekwowana, ponieważ ominęły ją już co najmniej trzy statki. Statki nie związane z Iranem, muszą prosić amerykanów o pozwolenie na tranzyt. Sobota była też dniem nieudanych amerykańsko-irańskich negocjacji w Islamabadzie. Pomimo fiaska rozmów utrzymuje dwutygodniowe zawieszenie broni, rozpoczęte w środę 8.04.
Zarówno Amerykanie, jak i Irańczycy dalej formułują wobec siebie groźby. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił, że zdecydowanie rozprawi się z okrętami wojennymi, które będą chciały przepłynąć Cieśninę Ormuz. Amerykanie natomiast zapowiadają, że zgromadzona w regionie armada US Navy uzupełnia zapasy i przygotowuje się do kontynuowania kampanii wojennej. Na Bliski Wschód przerzucono kilka tysięcy dodatkowych żołnierzy. Trzy dni temu Iran zapowiedział, że będzie pobierał opłaty w wysokości 3 milionów dolarów (nawet w kryptowalucie) za bezpieczne pokonanie szlaku, a prezydent USA Donald Trump ostrzegł przed takim postępowaniem. Jednocześnie Trump stwierdził, że nie ma dla niego różnicy, czy dojdzie do porozumienia, czy nie. Ostrzegł też Chiny przed dozbrajaniem Iranu.
USA chcą od Iranu przede wszystkim odstąpienia od programu nuklearnego i rakietowego, przywrócenia wolnej żeglugi z Zatoki Perskiej na Ocean Indyjski oraz zerwania ze wsparciem dla organizacji terrorystycznych na Bliskim Wschodzie (głównie Hezbollah i Huti). Iran natomiast domaga się zniesienia sankcji i odejścia od sankcyjnego mechanizmu ONZ, reparacji wojennych oraz międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa na przyszłość.
Wojna powietrzna pomiędzy USA i Izraelem a Iranem trwa od sześciu tygodni. W tym czasie doszło do jednego z największych kryzysów naftowych w historii. Kilkaset statków i około 20 tysięcy marynarzy utknęło po obu stronach Cieśniny Ormuz, a ceny ropy skoczyły z 70 do 120 USD za baryłkę. Szlakiem tym przepływa w warunkach pokoju 20% eksportowanej na świecie ropy – 20 milionów baryłek dziennie. Kraje takie, jak Indie, Korea Południowa i Filipiny zaczęły szukać alternatywnych źródeł, a USA rozluźniły część sankcji na rosyjską ropę.
Yesterday, I spoke with Iranian President Massoud Pezeshkian, as well as with U.S. President Donald Trump.
— Emmanuel Macron (@EmmanuelMacron) April 14, 2026
I urged the resumption of the negotiations suspended in Islamabad, the clearing up of misunderstandings, and the avoidance of any further escalation.…
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami