Pilotażowy rejs spod Wałów Chrobrego do Mescherin i Gartz, nadodrzańskich miejscowości w Brandenburgii, zorganizowany w piątek przez Żeglugę Szczecińską, zapowiada nową wakacyjną atrakcję. Tramwaj wodny ma kursować w każdy weekend, od 4 lipca do 5 września.
Rejsy Odrą Zachodnią ze Szczecina na południe to część polsko-niemieckiego projektu Cross Oder promującego turystykę i ochronę przyrody w Dolinie Dolnej Odry. Żegluga Szczecińska, miejska spółka, we współpracy z gminą Gartz (Brandenburgia) uruchomiły tramwaj wodny, który od 4 lipca będzie wypływał w wakacyjne soboty i niedziele o godz. 10 z Bulwaru Chrobrego.
– Chcemy pokazać malownicze zakątki Odry, wykorzystać turystyczny potencjał transgranicznej rzeki – powiedział w piątek podczas pilotażowego rejsu Ireneusz Nowak, prezes spółki Żegluga Szczecińska Turystyka Wydarzenia.
Tramwaj wodny kursujący na południe od Szczecina to nowa oferta dla mieszkańców i turystów, którzy chcą zobaczyć rozlewiska Międzyodrza , zwiedzić malownicze miasteczka po obu stronach granicy. Statek „Sedina”, który obsługuje tę trasę, zabiera na pokład maks. 140 osób. Są też miejsca na rowery. Rejs (godz. 10) do Gartz trwa prawie 3 godziny. Po drodze jest przystanek w Mescherin (godz. 11.50), miejscowości połączonej mostami i groblą z Gryfinem. Wypłynięcie z Gartz zaplanowano o godz. 15. 30. Powrót do Szczecina o godz. 18.15.
Organizatorzy rejsu podkreślali, że nowe połączenie wodne jest atrakcyjne m.in. dla turystów rowerowych, którzy podróżują szlakami Odra Nys, Blue Velo, Trasą Pojezierzy Zachodnich lub planują kilkudziesięciokilometrowe wycieczki po regionie. A na pokładzie statku mogą poznać historię Międzyodrza i jego przyrodnicze skarby, słuchając audioprzewodnika (w językach polskim, niemieckim i angielskim) i korzystając z aplikacji na smartfony ExploreODER.
O Dolinie Dolnej Odry opowiada przewodnik Jacek Woch, który też uczestniczył w pilotażowym rejsie. Podkreślał, że rozlewiska Odry to jeden z najcenniejszych przyrodniczo terenów Europy Środkowej. Słynie z unikalnych ekosystemów wodnych, rozległych terenów zalewowych oraz bogactwa fauny i flory.
– To prawdziwy raj dla miłośników przyrody i obserwatorów ptaków. Występuje tu 230 gatunków – ocenił Woch. – Zdarza się, że mamy na Międzyodrzu 25 tysięcy gęsi, ponad 14 tysięcy żurawi. To jest bezpieczne noclegowisko – wyjaśnił.Podczas rejsu Odrą można było obserwować czaple i kormorany, a także podziwiać niezwykłą roślinność wodną i ogromne trzcinowiska. „Sedina” sunęła też blisko śluz i kanałów Międzyodrza.
– We wrześniu minie 120 laty od rozpoczęcia prac na Międzyodrzu. Chodziło w nich o to, żeby Odra Wschodnia stała się „autostradą”, żeby można było nią dostarczać do portu. Odra Zachodnia miała odbierać wodę, a żyzne tereny Międzyodrza były wykorzystywane rolniczo. Te tereny były ogródkiem warzywnym dla Szczecina i Berlina – zaznaczył Woch.
Przewodnik wyjaśniał, że z Międzyodrza pozyskiwano siano, prowadzono wypas bydła. Teren był wykorzystywany gospodarczo. – Było to bardzo ciekawie pomyślane. Porównuję to z wylewami Nilu w starożytnym Egipcie. Wiosną, podczas roztopów, nanosiły żyzny materiał – podsumował Woch.
Dolna Odra przed stu laty była też wykorzystywana turystycznie, ale w czasach powojennych zachodni bieg rzeki był pod szczególnym nadzorem. Małe statki pasażerskie, wodoloty operowały na północ od Szczecina, przez Zalew, do Świnoujścia. W ubiegłym roku kilka nadodrzańskich gmin i powiatów uruchomiło Samorządowy Szlak Wodny, nawiązując do tradycji białej floty. W wakacyjne weekendy statek pasażerski pływał ze Szczecina przez Nowe Warpno do Świnoujścia. W tym roku SSW będą obsługiwały dwie jednostki, rozszerzono plan rejsów.
– Zainspirowani sukcesem samorządowego szlaku turystycznego na wodzie otwieramy kolejne wakacyjne połączenie – tak prezydent Szczecina Piotr Krzystek zachęcał do rejsów Odrą także na południe.
Bilet na rejs do Gartz i z powrotem kosztuje 60 zł (ulgowy 30 zł, dzieci do lat 3 – gratis).Opłata za rower 10 zł. Można też kupić bilet w jedną stronę i wrócić na dwóch kółkach.
Projekt Explore ODER (Cross Oder), o wartości 92 tys. euro, otrzymał dofinansowanie (80 proc.) z unijnego programu Interreg VI A. (PAP)
tma/ drag/
00:01:27
Zobacz Eclipse – pływającą fortecę Romana Abramowicza
Po raz pierwszy zwodowana na Pomorzu Zachodnim. Ta luksusowa łódź od razu stała się hitem
00:02:33
23
Stena Estelle – najnowszy i największy statek we flocie Stena Line na Bałtyku [WIDEO, ZDJĘCIA]
Z Gdyni na Hel drogą morską
Anonymous kontra Rosja. Celem aktywistów luksusowy jacht Putina: Jego położenie to "piekło"
W Łebie powstała oficjalna plaża dla naturystów
Premier Turyngii: skonfiskujmy oligarchom luksusowe jachty i przekażmy je Sea-Watch
00:00:37
Wieloryb „pożarł” kajakarki [wideo]
Najbardziej luksusowe katamarany, które powstały w Gdańsku. Francis Lapp: My po prostu szyjemy jachty na miarę
[WIDEO] Żuławy. Przejechała przez most zwodzony w trakcie podnoszenia
00:00:31
Agresywne orki atakują i niszczą statki [wideo]
Legend of the Seas gotowy na turystyczny rejs. Wycieczkowiec-gigant wyruszył do Kadyksu w Hiszpanii
Jacht Orion otrzymał tytuł Ambasadora 100-lecia miasta Gdyni
M/v Hondius powraca na arktyczne szlaki z pasażerami
Kapitan statku MV Hondius przebywa na kwarantannie w ośrodku w Gdyni - jest zdrowy
Branża offshore wind ponownie spotyka się w Sopocie. Trwa VI edycja regat PIMEW
Olimpijskie Centrum Żeglarskie w Gdyni z dofinansowaniem od Ministerstwa Sportu i Turystyki