„Rozewie, kiedy cię zobaczę znów? Ty najmilsza polska latarnio, stojąca na najpiękniejszym wzgórzu, zawsze łatwo rozpoznawalna z morza” – tak Henryk Jaskuła relacjonował w dzienniku pokładowym pierwszy dzień rejsu dookoła świata na Darze Przemyśla. Dokładnie dziś, tj. 12 czerwca 2026 roku mija 47 lat od minięcia główek basenu jachtowego w Gdyni.
Henryk Jaskuła był pierwszym Polakiem i trzecim żeglarzem w historii, który samotnie okrążył kulę ziemską, bez zawijania do portów. Urodził się 22 października 1923 roku w Radziszowie, ale od 10. roku życia mieszkał w Argentynie. Po wojnie powrócił do Polski, na studia w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, a w 1955 roku, na stałe, przeniósł się do Przemyśla.
Jak czytamy we wspomnieniach Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, „do zainteresowania żeglarstwem, w znaczniej mierze, skłoniła go potrzeba odwiedzenia rodziny, która pozostała w Ameryce Południowej. Pierwszy stopień żeglarza uzyskał w 1961 roku, dziesięć lat później był już jachtowym kapitanem żeglugi wielkiej (...)”.
Przygotowania do samotnego resju non-stop rozpoczął od rozmów z władzami województwa przemyskiego, których konsekwencją była budowa Daru Przemyśla w stoczni im. Josepha Conrada w Gdańsku. Kadłub 14-metrowego jachtu zbudowano na liniach teoretycznych Copernicusa, który wziął udział w pierwszych, wokółziemskich regatach Whitbread Round The World Race w 1973 roku (obecne Volvo Ocean Race).
Henryk Jaskuła wypłynął z Gdyni we wtorek, 12 czerwca 1979 roku i do Gdyni wrócił po 344 dniach samotnej żeglugi – 20 maja 1980 roku. Został dzięki temu pierwszym Polakiem w historii, który opłynął samotnie świat bez zawijania do portów. Był także trzecim żeglarzem na świecie, który tego dokonał – przed nim byli Robin Knox-Johnston i Chay Blyth. Co warto zaznaczy – trasa Henryka Jaskuły była dłuższa niż Brytyjczyków – Polak musiał dodatkowo pokonać i to dwukrotnie niebezpieczne dla samotnego żeglarza wody kanału La Manche, Morza Północnego, Cieśnin Duńskich oraz Bałtyku.
Za ten rejs Jaskuła otrzymał m.in. Nagrodę Honorową „Rejs Roku 1980”, a w 2013 roku Super Kolosa na Ogólnopolskich Spotkaniach Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów w Gdyni.
Henryk Jaskuła zmarł 14 maja 2020 roku. W zbiorach Narodowego Muzeum Morskim w Gdańsku znajduje się kilka pamiątek oraz pokaźna liczba dokumentów, które już zawsze będą świadczyć o niezwykłych osiągnięciach Kapitana. Są to m.in. cztery tomy dzienników jachtowych, opracowanie „Pozycje w południe. Dziennik chronometrów. Kulminacja Słońca”, dziennik zliczeń pozycji z obserwacji astronomicznych oraz cztery tomy dzienników osobistych. Na „ręce” muzeum przekazał także historyczną banderę z wokółziemskiego rejsu oraz wspomniane nagrody.
00:01:27
Zobacz Eclipse – pływającą fortecę Romana Abramowicza
Po raz pierwszy zwodowana na Pomorzu Zachodnim. Ta luksusowa łódź od razu stała się hitem
00:02:33
23
Stena Estelle – najnowszy i największy statek we flocie Stena Line na Bałtyku [WIDEO, ZDJĘCIA]
Z Gdyni na Hel drogą morską
Anonymous kontra Rosja. Celem aktywistów luksusowy jacht Putina: Jego położenie to "piekło"
W Łebie powstała oficjalna plaża dla naturystów
Premier Turyngii: skonfiskujmy oligarchom luksusowe jachty i przekażmy je Sea-Watch
00:00:37
Wieloryb „pożarł” kajakarki [wideo]
Najbardziej luksusowe katamarany, które powstały w Gdańsku. Francis Lapp: My po prostu szyjemy jachty na miarę
[WIDEO] Żuławy. Przejechała przez most zwodzony w trakcie podnoszenia
00:00:31
Agresywne orki atakują i niszczą statki [wideo]
Właściciel szczecińskiego jachtu, który zatonął w Niemczech, musi wydobyć wrak
Dziewczynka na dmuchanym jednorożcu wypłynęła na pełne morze [wideo]
Kapitan statku MV Hondius przebywa na kwarantannie w ośrodku w Gdyni - jest zdrowy
Branża offshore wind ponownie spotyka się w Sopocie. Trwa VI edycja regat PIMEW
Olimpijskie Centrum Żeglarskie w Gdyni z dofinansowaniem od Ministerstwa Sportu i Turystyki
Kambodża buduje pierwsze w Azji „żywe” muzeum podwodne. Sztuka z ochroną oceanu
Lürssen przekazał 134-metrowy superjacht Deep Blue. Jednostka zmierza do Wielkiej Brytanii
Rumia walczy o poprawną odmianę swoje nazwy. Rozpoczyna walkę z drugim "i"