Rosja od ponad doby prowadzi intensywne ataki na obiekty Naftohazu w obwodach charkowskim i połtawskim na Ukrainie, powodując poważne uszkodzenia infrastruktury i pożary; skali strat nie można jeszcze ocenić z powodu zagrożenia - przekazała w sobotę państwowa grupa energetyczna Naftohaz Ukrainy.
„Od ponad doby Rosjanie prowadzą intensywne ataki na obiekty naftowo-gazowe Grupy Naftohaz w obwodach charkowskim i połtawskim. Doszło do poważnych uszkodzeń sprzętu i rozległych pożarów” - napisała państwowa grupa energetyczna w komunikatorze Telegram.
Naftohaz zaznaczył, że personel zdążył się ewakuować i na miejscu działają wszystkie odpowiednie służby. „Sytuacja pozostaje trudna. Nie można obecnie oszacować skutków ataków ze względu na ryzyko kolejnych uderzeń” - dodano.
Wcześniej w sobotę miejscowe władze poinformowały, że w ciągu ostatniej doby w wyniku rosyjskich ataków na obwód charkowski, zaporoski i chersoński Ukrainy pięć osób zginęło, a siedem zostało rannych. Siły Powietrzne Ukrainy podały, że Rosja wykorzystała w nalotach 124 drony.
Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 102 drony na północy, południu i wschodzie Ukrainy. Odnotowano uderzenia 12 dronów w dziewięciu miejscach w kraju i potwierdzono, że szczątki bezzałogowców spadły w pięciu lokalizacjach.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ zm/
Fot. Depositphotos
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe