Prezydent USA Donald Trump podpisał dziś pakiet obronny dla Filipin, opiewający na 2,5 miliarda dolarów. Pomoc będzie realizowana przez pięć lat w transzach o wartości nie mniejszej niż 500 milionów dolarów rocznie. To amerykańska odpowiedź na próby ekspansji Chin na Morzu Południowochińskim i w regionie Indo-Pacyfiku.
Pakiet wszedł w życie jako część szerszej ustawy autoryzującej wydatki na obronę narodową w roku podatkowym 2026, którego łączna wartość wynosi 901 miliardów dolarów i jest większa o 8 miliardów, niż pierwotnie domagał się tego Donald Trump. Amerykanie chcą wesprzeć filipińskie zdolności obronne poprzez zacieśnianie współpracy instytucjonalnej, szkolenia i finansowanie. Ustawa obliguje administrację prezydencką do wzmacniania i modernizowania zdolności obronnych Filipin.
Chodzi głównie o obronę wybrzeża, broń dalekiego zasięgu, obronę powietrzną, bezpieczeństwo morskie, broń powietrzną w tym bezzałogową, pojazdy lądowe, wywiad, służby bezpieczeństwa, sztuczna inteligencja, technologia rakietowa, rozpoznanie oraz cyberbezpieczeństwo. Z wypełniania tych zadań sekretarz stanu USA będzie co roku składał raport przed Kongresem. Ustawa wymienia utrzymanie i realizację innych umów obronnych i wojskowych pomiędzy Waszyngtonem i Manilą oraz dosłownie mówi o powstrzymywaniu działań Chińskiej Republiki Ludowej.
W ramach pakietu obronnego Filipiny i Stany Zjednoczone będą prowadziły wspólne patrole oraz rozwijały współprace w szerszych formatach przy udziale regionalnych sojuszników takich, jak Japonia, Australia, Tajlandia i inne państwa Azji Południowo-Wschodniej Ma również dochodzić do inwestycji na terytorium Filipin. Wsparcie amerykańskiego rządu otrzyma również cały filipiński sektor bezpieczeństwa i obrony. Oprócz tego Pentagon będzie mógł w latach 2026-2030 przyznać Filipinom pożyczki w wysokości nie większej niż 1 miliard dolarów. Ich spłata byłaby możliwa przez następne 17 lat.
Ustawa zawiera również wydatki na wojskową obecność i wsparcie obrony regionu Morza Bałtyckiego – w tym Polski, Litwy, Łotwy i Estonii. O ile w przypadku Polski mowa o sektach milionów dolarów na rozbudowę baz wojskowych i lotniczych, to Państwa Bałtyckie mają zostać wzmocnione w inny sposób. Amerykanie wykorzystają do tego celu zdolności związane z bronią dalekiego zasięgu, rakiet i obrony powietrznej, obronę morską, rozwój sił lądowych oraz tworzenie arsenałów w tym amunicji wielkokalibrowej.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami