• <
PGZ_baner_2025

TKMS złożył ofertę kupna stoczni GNYK w Kilonii

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo TKMS złożył ofertę kupna stoczni GNYK w Kilonii
German Naval Yards w Kilonii. Fot. Wikimedia Commons

TKMS (dawniej Thyssenkrupp Marine Systems) złożyło niewiążącą ofertę kupna stoczni German Naval Yards w Kilonii (GNYK) od francuskiej spółki CMN Naval. Oferta jest niewiążąca, a informacje o niej przekazał agencji Reuters rzecznik niemieckiego holdingu, produkującego okręty i okręty podwodne.

– Rozmowy pomiędzy naszymi spółkami będą kontynuowane, ale ich wyniki są niepewne – przekazał dziennikarzom TKMS, nie ujawniając szczegółów oferty.

Stoczniowy holding Thyssenkruppa rozważa kupno German Naval Yards od października. Ma to odpowiadać palącemu zapotrzebowaniu Europy na dynamiczny rozwój przemysłu obronnego. Obecnie GNYK należy do francuskiego CMN Naval group, również zajmującego się przemysłem obronnym i posiadającym zakłady we Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Obecnie zatrudnia około 400 osób. Oddzielne rozmowy na temat kupna GNYK prowadzi brytyjskie przedsiębiorstwo Inocea Group. Zainteresowane jest również niemiecki NVL (Naval Vessels Lürssen).

Złożenie oferty TKMS rozważało do końca zeszłego roku, co poprzedziły miesiące analiz. Kupno kilońskiej stoczni jest o tyle interesujące dla Thyssenkrupp Marine Systems, że jej zakłady obecnie z nią sąsiadują i dzielą teren. Gdyby transakcja doszła do skutku obie spółki, które w przeszłości wchodziły w skład HDW (Howaldtswerke-Deutsche Werft GmbH) znowu by się połączyły. W grudniu zarząd GNYK potwierdził, że prowadzi rozmowy z kilkoma partnerami i jest zainteresowane rozwojem współpracy z firmami niemieckimi lub międzynarodowymi.

Zakup sąsiedniej spółki byłby dla TKMS bardzo korzystny, ponieważ niemiecka marynarka wojenna oraz siły morskie innych krajów zamierzają rozbudowywać swoje floty. Jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia Norwegia złożyła w TKMS zamówienie na dwie dodatkowe łodzie podwodne typy 212CD. Do 27 stycznia parlament w Oslo jeszcze musi wyrazić zgodę na realizację kontraktu. TKMS negocjuje również dostawy okrętów podwodnych do Indii. Trwają też zlecenia realizowane dla flot Izraela i Singapuru, przy czym drugi z tych krajów zwiększył swoje zamówienie.

TKMS rozbudowuje stocznie w Wismarze


Po tym jak oficjalnie TKMS zakupił zakład stoczniowy w Wismarze, zainwestował miliony euro w jego rozwój, z myślą o przeniesieniu części produkcji do tamtejszych obiektów, pod kątem realizowanej działalności. Dowodem zmian jest ogłoszenie, że od stycznia tego roku pracę rozpoczęło w nich 140 nowych pracowników. Biorąc pod uwagę, że obecnie stocznia zatrudnia tam ponad 400 osób, oznaczało to wzrost o ponad 1/4, a jak podkreśla firma, planuje w ciągu kolejnych lat zwiększać tę liczbę. W kolejnych latach ma to być nawet 300 rocznie. W planach jest również zwiększenie liczby praktykantów do 60 rocznie, z gwarancją zatrudnienia po zakończeniu nauki.

– Z przyjemnością witamy tak wielu nowych pracowników w Wismarze. Wzrost liczby pracowników jest ważny nie tylko dla TKMS i rozwoju zakładu, ale także dla miasta Wismar i wschodnioniemieckiego regionu nadmorskiego. Dzięki modernizacji naszej stoczni, do końca 2029 roku, w zależności od sytuacji zamówień, będziemy stopniowo tworzyć do 1500 miejsc pracy w Wismarze. Ponadto nasz rekordowy portfel zamówień zapewni pełną wydajność produkcji w ciągu najbliższych kilku lat i stworzy dobre perspektywy dla naszych pracowników – podkreślił dr Dirk Steinbrink, dyrektor ds. technicznych TKMS.

Stocznia w Wismarze ma być stocznią hybrydową, czyli produkować okręty nawodne i podwodne. Wismar ma być drugim po Kilonii najważniejszym zakładem spółki. W zeszłym roku TKMS wydzieliła się z ThyssenKrupp AG i jako oddzielna spółka zadebiutowała na giełdzie (Thyssenkrupp posiada większość jej akcji).

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.