• <
PGZ_baner_2025

Szef komisji obrony Bundestagu za operacją misji morskiej Aspides w cieśninie Ormuz

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Szef komisji obrony Bundestagu za operacją misji morskiej Aspides w cieśninie Ormuz
Fot.: EUNAVFOR Aspides

Szef komisji obrony Bundestagu Thomas Roewekamp zaproponował we wtorek w rozmowie z dziennikiem „Rheinische Post” rozszerzenie zakresu operacji unijnej misji Aspides o działania w cieśnienie Ormuz. Podkreślił, że nie chodzi o udział w wojnie, lecz o ochronę żeglugi, co leży w interesie Niemiec i Europy.

Roewekamp podkreślił, że misja UE Aspides, której celem jest ochrona żeglugi na Morzu Czerwonym i wodach przyległych, obejmuje także cieśninę Ormuz, „nawet jeśli dotychczas główny nacisk podczas realizacji tego mandatu kładziono na południową część Morza Czerwonego”.

Według polityka ataki Iranu na cywilne statki handlowe oraz groźba zablokowania tego szlaku morskiego są sprzeczne z prawem międzynarodowym, w tym prawem morza.

- Powinniśmy porozmawiać z naszymi partnerami w Europie o tym, jakie dodatkowe zdolności pozwoliłyby rozszerzyć dotychczasową misję w ramach Aspides na cieśninę Ormuz - powiedział szef parlamentarnej komisji obrony. Jak zaznaczył, Niemcy mogłyby w tym zakresie, podobnie jak dotąd, zaangażować personel sztabowy oraz zapewnić monitorowanie sytuacji na morzu i w powietrzu.

Zdaniem Roewekampa nie chodzi o to, by europejskie siły zbrojne brały udział w konflikcie zbrojnym między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem. - Mandat ten służy raczej ochronie żeglugi, a zatem ma charakter czysto obronny. Służy on egzekwowaniu prawa międzynarodowego i leży w interesie Niemiec oraz Europy – podkreślił polityk.

Szef MSZ Niemiec Johann Wadephul wyraził w poniedziałek sceptycyzm wobec planu rozszerzenia działań misji Aspides w rejonie cieśniny Ormuz. Jak wyjaśnił, chce najpierw dowiedzieć się od Izraela i USA, kiedy zamierzają osiągnąć swoje cele militarne w Iranie.

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przekazała z kolei, że ministrowie spraw zagranicznych państw UE „nie wykazali jak dotąd apetytu” na rozszerzenie mandatu unijnej misji morskiej.

Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski ocenił natomiast, że UE mogłaby rozpocząć dialog ze stroną amerykańską na temat potencjalnego wykorzystania dwóch unijnych misji morskich do odblokowania ruchu statków w cieśninie Ormuz.

Prezydent USA Donald Trump wezwał inne kraje, aby pomogły w otwarciu cieśniny Ormuz - po tym, gdy Iran odpowiedział na ataki amerykańsko-izraelskie, używając dronów, rakiet i min, aby zablokować ten szlak wodny. We wtorek oświadczył jednak, że nie potrzebuje wsparcia sojuszników. Wyraził też rozczarowanie faktem, że kraje NATO, a także Korea Płd., Japonia i Australia nie zgodziły się na udział w operacji wojskowej w cieśninie.

- Myślę, że NATO popełnia bardzo głupi błąd. Od dawna mówiłem: wiecie, ciekawe, czy NATO kiedykolwiek by nam pomogło. Więc to była wielka próba, bo ich nie potrzebujemy, ale oni powinni byli tam być - powiedział Trump podczas spotkania z premierem Irlandii Michealem Martinem w Białym Domu. - Wszyscy zgadzają się z nami, ale nie chcą pomóc. A my, jako Stany Zjednoczone, musimy to zapamiętać, bo uważam, że to dość szokujące - argumentował amerykański przywódca.

Unijna misja Aspides została powołana w 2024 r. w celu ochrony statków przed atakami jemeńskiej grupy rebeliantów Huti na Morzu Czerwonym. Na Bliskim Wschodzie działa też inna misja, której zadaniem jest ochrona statków przez piratami z Somalii.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ rtt/

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.