Utrzymuje się wysoki poziom wody w rzekach na terenie województwa mazowieckiego, dlatego w związku z wystąpieniem fali wezbraniowej strażacy utrzymują w gotowości sprzęt ratowniczy oraz logistyczny - poinformował w czwartek mł. bryg. Karol Kierzkowski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Warszawie.
Utrzymuje się wysoki poziom wody w rzekach na terenie województwa mazowieckiego. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne o możliwym wezbraniu wody w rzekach z przekroczeniem stanów ostrzegawczych i alarmowych na rzece Narew i Bug oraz na Wiśle na terenie powiatu płockiego.
- Najtrudniejsza sytuacja utrzymuje się na terenie powiatu płockiego, gdzie od 9 lutego 2021 roku poziom wody w Wiśle przekracza stan alarmu przeciwpowodziowego. W środę lodołamacze Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, krusząc zator lodowy od strony Włocławka, dotarły do Płocka - przekazał w czwartek mł. bryg. Karol Kierzkowski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Warszawie.
Jak podkreślił w komunikacie, w związku z wystąpieniem fali wezbraniowej na rzekach strażacy utrzymują w gotowości sprzęt ratowniczy oraz logistyczny taki jak łodzie, pompy wysokiej wydajności, agregaty prądotwórcze i zapory przeciwpowodziowe. Ponadto monitorują też poziom wody w rzekach oraz stan wałów przeciwpowodziowych na terenie woj. mazowieckiego.
- Komenda Wojewódzka PSP w Warszawie oraz komendy powiatowe i miejskie PSP woj. mazowieckiego są w stałym kontakcie ze służbami zarządzania kryzysowego szczebla wojewódzkiego i powiatowego, analizują raporty meteorologiczne oraz współpracują z ekspertami z instytucji Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, które prowadzi akcję lodołamania na Wiśle między Włocławkiem a Płockiem - podał Kierzkowski.
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35