Na okres pięciu miesięcy w rejon Indo-Pacyfiku wyrusza francuski zespół okrętowy w ramach misji „Jeanne d'Arc 2026”. To wyjątkowe przedsięwzięcie, które obok demonstracji siły Marynarki Wojennej Francji (Marine nationale) ma na celu także szkolenie kadr morskich w ramach dłuższego rozmieszczenia tysiące kilometrów od kraju.
Podobne misje, nazwane na cześć słynnej francuskiej mistyczki i wojowniczki z końcowego okresu wojny stuletniej, obecnie też bohaterki narodowej. Trasa będzie przebiegała przez Morze Śródziemne na zachodni akwen Oceanu Indyjskiego. Wiąże się z tym udział w operacjach Unii Europejskiej pk. Aspides i Atalante, związanych z ochroną żeglugi w rejonie Morza Czerwonego, Zatoki Adeńskiej i tzw. „Rogu Afryki”. Do tego dochodzi zacieśnianie więzi z Egiptem, Kenią i Tanzanią, a następnie dotarcie do Majotty i Reunionu, gdzie okręty wezmą udział w ćwiczeniu pk. „Papangue”. W dalszej kolejności zespół wyruszy na wschodni akwen Oceanu Indyjskiego, w planach jest udział w ćwiczeniu międzynarodowym pk. „Balikatan” na Filipinach oraz „La Pérouse” z Malezją. Powrót nastapi przez północną część oceanu. W planach jest też współpraca z Indiami, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Dżibuti, a następnie ostateczne zawinięcie do portu w Turcji.
W wyprawie wezmą udział uniwersalny okręt desantowy-dok typu
Mistral, Dixmunde (L9015) oraz fregata typu La Fayette, Aconit (F 713). W skład
liczącego 800 osób personelu, obok załóg okrętów, śmigłowców, zespołu wojsk
lądowych, weźmie udział 160 przyszłych oficerów (w tym 16 z państw partnerskich),
którzy w ten sposób mają utrwalić cenne umiejętności z zakresu m.in. nawigacji,
manewrowania, operacji i zarządzania platformami bezzałogowymi.
- To praktyczne szkolenie, w którym zostaną im powierzone obowiązki. Pozwoli im to również doświadczyć wyzwań, z którymi przyjdzie im się zmierzyć w przyszłości, takich jak drony i dane. Celem jest przygotowanie ich do rozmieszczenia po powrocie do Tulonu w lipcu – podkreślił kmdr Jocelyn Delrieu, dowódca misji, wskazując że zbiega się ona z 400. rocznicą utworzenia sił morskich Francji - Jesteśmy dumni, że możemy kontynuować to dziedzictwo – dodał oficer.
Przedsięwzięcie ma także na celu wzmacnianie współpracy regionalnej poprzez ćwiczenia dwustronne i wielostronne. W ich trakcie są planowane wspólne działania z państwami partnerskimi czy okazjonalne i robocze wizyty w portach. To także okazja do współdziałania z francuskimi siłami zbrojnymi rozlokowanymi w różnych punktach globu, w tym posiadłościach zamorskich państwa. W skład zgrupowania okrętowego wchodzą też jednostka specjalna (operatorzy i śmigłowce) do prowadzenia szybkich interwencji w sytuacjach kryzysowych, a także zwalczania handlu ludźmi i prowadzenia operacji desantowych.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami