Zmiana o 180 stopni stanowiska USA ws. Nord Stream2 zdumiała wiele krajów; wyrażam dezaprobatę, że nasi sojusznicy egoistycznie podeszli do budowy tego gazociągu - powiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki. Staraliśmy się przekonać, że jest to projekt, który pomaga zbroić się Rosji - dodał.
Premier podczas konferencji prasowej w Białymstoku zapytany o stanowisko odnośnie porozumienia podpisanego przez administrację amerykańską i niemiecką w sprawie Nord Stream 2 odpowiedział, że "od początku, kiedy ten pomysł powstał, staraliśmy się przekonać naszych amerykańskich i europejskich sojuszników, że jest to projekt, który pomaga zbroić się Rosji".
Rosja jest państwem, które bardzo mocno się zbroi, ma dużo możliwości w tym zakresie, dlatego od początku uważaliśmy, że jest to projekt niewłaściwy - wyjaśnił Morawiecki.
Dodał, że Polska pięć lat temu podjęła decyzję, aby uniezależnić się od Rosji.
"Dzisiaj jesteśmy w dużo lepszym położeniu i szantaż rosyjski, który groził nam jeszcze do niedawna już dzisiaj nam nie grozi" - zapewnił szef rządu.
"Zdajemy sobie sprawę z tego, że prawdopodobnie budowa tego gazociągu dojdzie do skutku. Natomiast my, Polacy, jesteśmy bezpieczni poprzez nasze działania zapobiegawcze" - zapewnił Morawiecki.
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Szwedzi odrzucają 11 wniosków na morskie farmy wiatrowe. Powód: bezpieczeństwo
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem
Azbest w brytyjskich turbinach wiatrowych na morzu. Ich części pochodzą z Chin
Energa Wytwarzanie umacnia kompetencje w energetyce wiatrowej na lądzie