• <
PGZ_baner_2025

Portugalia wysyła kolejny okręt do operacji wsparcia obrony Morza Północnego i Bałtyku. Tym razem podwodny

14.04.2026 22:04 Źródło: MW Portugalii
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Portugalia wysyła kolejny okręt do operacji wsparcia obrony Morza Północnego i Bałtyku. Tym razem podwodny
Fot. MW Portugalii

Kadra dowódcza Marynarki Wojennej Portugalii, a także krewni i znajomi, pożegnali załogę okrętu podwodnego NRP Tridente, który wyruszył na trwającą dwa i pół miesiąca międzynarodową operację pk. „Brilliant Shield”. W ten sposób kraj ma wspomóc sojuszników z NATO w zakresie nadzoru i bezpieczeństwa obszarów kluczowych dla NATO.

Na misję wyrusza okręt z załogą liczącą 38 osób. Żegnający ich szef sztabu sił morskich, adm. Jorge Nobre de Sousa, podkreślił znaczenie udziału portugalskiej floty w tego rodzaju przedsięwzięciach, biorąc pod uwagę kolektywną ochronę Sojuszu, zapewniając tym samym wiarygodną obecność i wzmacniając zdolność monitorowania newralgicznych akwenów i wykrywania zagrożeń. Dodał też, że marynarze będą też reprezentować Portugalię i świadczyć o jej zaangażowaniu w bezpieczeństwo morskie.

W planach udziału w operacji przewiduje się m.in. trwające dwa tygodnie wsparcie działań brytyjskiej Royal Navy w zakresie standardów operacyjnych i szkoleń floty. Okręt wyruszy też na północny Atlantyk, gdzie weźmie udział w jednym z największych i najtrudniejszych ćwiczeń NATO, pk. „Dynamic Mongoose”. Co istotne, dotyczy ono zwalczania okrętów podwodnych (ASW, Anti-Submarine Warfare), stąd przed NRP Tridente nie lada wyzwanie, jak i okazja do zaprezentowania zdolności tak jednostki, jak i załogi.

NRP Tridente (S160) jest jednym z dwóch okrętów podwodnych, jakie służą w siłach morskich Portugalii. Drugim jest bliźniaczy NRP Arpão (S161). Oba weszły do służby w 2010 roku. Zostały zbudowane w Kilonii przez niemiecką stocznię Howaldtswerke-Deutsche Werft (obecnie TKMS), bazując na eksportowym typie 214, niekiedy oznaczanym jako 209PN. Ma 67,7 metra długości, 6,35 metra szerokości i 6,6 metra w zanurzeniu. Wyporność sięga 1700 ton w położeniu nawodnym i 2020 w zanurzeniu. Osiąga prędkość 10 węzłów na powierzchni i 20 węzłów pod wodą. Zasięg działania to 12 000 mil morskich przy 8 milach morskich w położeniu nawodnych. Autonomiczność to 45 dni. W skład napędu w układzie diesel-elektrycznym wchodzi też system AIP na ogniwa paliwowe Siemens.

W wyposażeniu znajdują się m.in. radar nawigacyjny Kelvin Hughes KH-1007 oraz system dowodzenia walką Atlas Elektronik ISUS 90. Uzbrojenie składa się z ośmiu wyrzutni torped 533 mm, przy czym cztery z nich zdolne do wystrzeliwania pocisków przeciwokrętowych Harpoon. Oprócz tego są uzbrojone w 12 torped WASS Black Shark.

Fot. MW Portugalii

Celem operacji pk. „Brilliant Shield” jest zwiększenie zdolności odstraszania i obrony NATO, monitorowanie ruchu morskiego oraz zapewnienie bezpieczeństwa państwom sojuszniczym w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego Atlantyku. Operacja obejmuje rozmieszczenie morskich samolotów patrolowych, okrętów podwodnych i jednostek nawodnych z różnych państw NATO. Co warto przypomnieć, w jej ramach w latach 2023-2024, na wodach Morza Bałtyckiego, działały kolejno trzy włoskie okręty, których zadaniem było wsparcie m.in. obrony przeciwlotniczej polskiego wybrzeża. Więcej pisaliśmy o tym w tekście pt. ITS Luigi Rizzo opuszcza polskie wybrzeże. Okręt zakończył misję na Morzu Bałtyckim.

Wysłany okręt nie jest jedynym z portugalskiej floty, który wsparł teraz działania NATO w ramach „Brilliant Shield”. Także w kwietniu, do udziału w operacji została wysłana fregata typu Karel Doorman, NRP D. Francisco de Almeida (F834), będąca w składzie Stałego Zespołu Okrętów NATO Grupa 1 (SNMG-1), a także samolot P3 z portugalskich sił powietrznych.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.