Wysokie fale i prądy wsteczne są powodem wywieszenia przez ratowników czerwonych flag na większości pomorskich kąpielisk. Białe flagi powiewają na kąpieliskach w Trójmieście, w Helu i w jednej miejscowości na Mierzei Wiślanej.
Ratownicy pełniący dyżur na kąpielisku lub miejscu wyznaczonym do kąpieli wywieszają czerwoną flagę, gdy szybkość wiatru przekracza 5 stopni w skali Beauforta, występuje fala powyżej 70 cm, z pojawiającymi się pienistymi białymi grzywami oraz kiedy występują silne prądy wsteczne.
Takie warunku panują m.in. na kąpieliskach Mierzei Wiślanej. Z raportu udostępnionego przez Główny Inspektorat Sanitarny wynika, że w czwartek w tym rejonie czynne jest tylko kąpielisko w Mikoszewie.
Przedstawiciel urzędu gminy w Stegnie Rafał Tokarski przekazał PAP, że decyzja została podjęta przez szefa kąpieliska, który uznał, że nie ma prądów wstecznych, a fala nie jest na tyle niebezpieczna żeby zamykać kąpielisko.
Na pozostałych kąpieliskach na Mierzei Wiślanej odnotowywany jest silny wiatr wiejący z prędkością do nawet 9 m/s. Na większości kąpielisk w tym rejonie występują prądy wsteczne.
Podobne warunki panują na północy województwa pomorskiego. Zamknięte są wszystkie kąpieliska od Lubiatowa, przez Jastrzębią Górę, Władysławowo do Chałup.
Według danych udostępnionych przez Główny Inspektorat Sanitarny wynika, że na tych kąpieliskach występują wysokie fale i silne prądy wsteczne. Wiatr wieje z prędkością do 8 m/s.
Czynne są kąpieliska w Juracie, Kuźnicy i Helu. Biała flaga powiewa również na kąpieliskach w Gdyni i Sopocie.
W Gdańsku nieczynne są dwa kąpieliska na Wyspie Sobieszewskiej: Świbno i Sobieszewo, ze względu na silne prądy wsteczne.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty