Czternaście państw Europy, w tym Polska, wydało we wtorek wspólny apel, wzywający do zaostrzenia walki z tankowcami floty cieni Rosji. Agencja Bloomberga przekazała, że sygnatariusze dokumentu zapowiedzieli też dodatkowe sankcje za łamanie przepisów na wodach mórz Bałtyckiego i Północnego.
W apelu podkreślono, że w ostatnich miesiącach, szczególnie na wodach Morza Bałtyckiego, odnotowano znaczący wzrost przypadków zakłóceń sygnałów Globalnych Systemów Nawigacji Satelitarnej (GNSS).
„Te zakłócenia, pochodzące z Federacji Rosyjskiej, obniżają bezpieczeństwo żeglugi międzynarodowej. Wszystkie statki są zagrożone” – napisano w dokumencie.
Drugim wymienionym w dokumencie przykładem zagrożenia dla bezpieczeństwa żeglugi jest fałszowanie danych Systemu Automatycznej Identyfikacji (AIS), który „odgrywa kluczową rolę w koordynacji ruchu oraz zwiększa świadomość sytuacyjną i reagowanie w sytuacjach kryzysowych”. Sygnatariusze dokumentu podkreślili, że oszustwa te m.in. „poważnie utrudniają prowadzenie akcji ratowniczych”.
Sygnatariusze zaapelowali do międzynarodowej społeczności morskiej, w tym państw, pod banderami których pływają dopuszczające się tych naruszeń jednostki, a także krajów, do portów których zawijają, oraz władz krajowych i towarzystw żeglugowych o konsekwentne przestrzeganie wymienionych w dokumencie zasad. Podkreślono, że ich respektowanie poprawi bezpieczeństwo żeglugi.
Dokument podkreśla m.in., że zakłócenia GNSS i manipulacje AIS są „zagrożeniami dla bezpieczeństwa morskiego”, statki pływające pod banderą więcej niż jednego państwa należy traktować jako jednostki „bez przynależności państwowej”. Ponadto przypomniano o wymogu posiadania ważnej dokumentacji i certyfikatów zgodnych z konwencjami Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), w tym m.in. ubezpieczenia lub innego zabezpieczenia finansowego. Podkreślono też spoczywający na armatorach wymóg, by system zarządzania bezpieczeństwem na pokładzie eksploatowanych statków spełniał wymogi Międzynarodowej konwencji o bezpieczeństwie życia na morzu.
W dokumencie przypomniano o wymogu przestrzegania „lokalnych ograniczeń nawigacyjnych oraz wszelkich obowiązkowych systemów trasowania statków przyjętych przez IMO”. W apelu podkreślono też obowiązek zgłaszania incydentów związanych ze zrzutem oleju i innych szkodliwych substancji oraz posiadania planów awaryjnych dotyczących zanieczyszczeń zgodnie z obowiązującymi przepisami i konwencjami.
Bloomberg przypomniał, że uznanie tankowca za bezpaństwowy daje większe możliwości interwencji przeciwko takim jednostkom. W ocenie agencji oświadczenie formalizuje działania podjęte przez kilka krajów Europy w ostatnich tygodniach i zwiększa presję na statki kluczowe dla rosyjskiego eksportu ropy.
Flota cieni - to ok. 1,5 tys. tankowców, które są często starszymi jednostkami pływającymi pod fałszywymi banderami.
Dokument wydał brytyjski Departament Transportu, a jego sygnatariuszami są - obok Polski - Belgia, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Holandia, Islandia, Litwa, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Szwecja i Wielka Brytania.(PAP)
piu/ mal/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty