Iran zamknął we wtorek przestrzeń powietrzną i podejścia morskie wokół swojej najważniejszej bazy morskiej Dżask w Zatoce Omańskiej i rozpoczął ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji, co zbiega się z przybyciem na Bliski Wschód grupy uderzeniowej lotniskowca USS Abraham Lincoln.
Manewry te są również reakcją na wysłanie w okolice irańskiej bazy amerykańskiego samolotu wywiadowczego RC-135 Rivet Joint, wyposażonego w sprzęt do rozpoznania fotograficznego i elektronicznego, którego misją może być przygotowanie amerykańskich ukierunkowanych ataków na najważniejsze osoby irańskiego reżimu.
Dowództwo lotnictwa irańskiego nadało we wtorek depeszę NOTAM, informującą linie lotnicze i pilotów o zamknięciu nieba bezpośrednio nad i wokół portu Dżask - wynika z danych zamieszczonych na portalu NOTAMinfo. Obowiązujące do czwartku ograniczenie ruchu zostało uzasadnione „strzelaniem z ostrej broni i prowadzeniem działań związanych z rakietami osiągającymi wysokość do 7,5 km”.
Baza Dżask została zbudowana poza Cieśniną Ormuz w Zatoce Omańskiej, co umożliwia Iranowi rozmieszczanie okrętów i eksport ropy naftowej bez konieczności pokonywania wąskiego gardła Zatoki Perskiej między Omanem a Iranem.
Analitycy wojskowi zamknięcie przestrzeni wokół bazy i rozpoczęte manewry tłumaczą chęcią zabezpieczenia przez Teheran tej morskiej „trasy wyjścia” i wysłaniem Stanom Zjednoczonym sygnału, że Iran jest gotowy do użycia rozmieszczonych wzdłuż wybrzeża systemów obrony, w tym rakiet przeciwokrętowych i baterii obrony powietrznej.
Ale działania te zbiegły się również w czasie z informacjami przekazanymi przez brytyjski portal MiddleEastEye (MEE), który, powołując się na urzędników amerykańskich, ostrzegł w poniedziałek, że Waszyngton rozważa w najbliższej przyszłości konkretne ataki na najważniejszych irańskich urzędników i dowódców wojskowych, uznanych przezeń za odpowiedzialnych za śmierć tysięcy protestujących Irańczyków. Ta potencjalna eliminacja mogłaby nastąpić nawet w bieżącym tygodniu, choć według źródeł MEE dyskusje na ten temat w administracji prezydenta Donalda Trumpa były „chaotyczne” i towarzyszyło im pytanie o konsekwencje prawdopodobnego irańskiego odwetu.
Chociaż władze USA nie potwierdziły publicznie planów zabójstw, zbieżność przybycia wysoce zaawansowanego samolotu szpiegowskiego z takimi doniesieniami wywołała spekulacje, że misja samolotu może polegać na identyfikowaniu i śledzeniu komunikacji ważnych irańskich osobistości wojskowych lub politycznych.
Stany Zjednoczone oprócz grupy uderzeniowej lotniskowca Abraham Lincoln zgromadziły wokół Iranu potężne siły wojskowe, w tym okręty, samoloty, czołgi i tysiące żołnierzy, sugerując przygotowanie do potencjalnej rozprawy z reżimem w Teheranie. (PAP)
tebe/ mal/
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami