Polak wśród zwolnionych członków załogi tankowca CGAS SATURN. Mężczyzna jest już z rodziną w Polsce – potwierdził w rozmowie rzecznik MSZ Maciej Wiewiór. Marynarz był jednym z dziewięciu członków załogi statku, porwanych przez piratów na początku grudnia u wybrzeży Gwinei Równikowej.
CGAS SATURN to duński tankowiec firmy Christiania Gas, pływający pod banderą Portugalii. O porwaniu części jego załogi przez piratów w Zatoce Gwinejskiej informowano 3 grudnia.
Jak podały wtedy Vanguard i Diaplous, CGAS Saturn, statek typu LPG carrier, był w trakcie rejsu do Malabo w Gwinei Równikowej, gdy na jego pokład wdarli się piraci. Uzbrojeni napastnicy zgromadzili załogę w jednym miejscu i zabrali ich rzeczy osobiste. Jeden z marynarzy został ranny. Uciekając z gazowca piraci porwali dziewięciu członków załogi. Na statku według Vanguard pozostali drugi i trzeci oficer, oficer pokładowy oraz olejarz. Po porwaniu statek został zwolniony przez piratów i bez części załogi wrócił na wody, gdzie na spotkanie wypłynął patrolowiec portugalskiej marynarki wojennej.
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podziękowało wszystkim zaangażowanym w uwolnienie polskiego marynarza i pozostałych członków załogi statku CGAS SATURN. Nie podaje, jaką drogą Polak wrócił do kraju. Wśród zwolnionych marynarzy jest również obywatel Litwy. W oświadczeniu, cytowanym przez litewską telewizję publiczną LRT, władze w Wilnie również odmówiły przekazania szczegółów akcji, ale podkreśliły bliską współpracę z ukraińskimi ambasadami w tym regionie Afryki.
Wody Zatoki Gwinejskiej są jednymi z najniebezpieczniejszych na świecie. Od stycznia do września raportowano tam 15 pirackich ataków i porwanie 14 marynarzy.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe