Sześcionożny robot BladeBUG, który chodzi po łopatach turbin wiatrowych, został wzbogacony o wodoodporną powłokę zewnętrzną, która chroni go przed trudnymi warunkami podczas wykonywania prac kontrolnych i konserwacyjnych. Inspekcje oraz naprawy usterek zajmują połowę mniej czasu, zmniejszają ślad węglowy sektora i w znaczący sposób zredukują koszty branży.
– BladeBUG do tej pory wydawał się być wystawiony na działanie zjawisk atmosferycznych bez zewnętrznej obudowy, która by go chroniła. To wszystko zmieniło się dzięki naszemu najnowszemu modelowi, który jest bardziej wszechstronny i wytrzymalszy niż kiedykolwiek wcześniej – powiedział Chris Cieślak, dyrektor i założyciel w BladeBUG.
Modernizacja została przeprowadzona w następstwie finansowania pochodzącego z grantu w wysokości 150 000 EUR, który Robots for Inspection Network (RIMA) przyznał w zeszłym roku firmom BladeBUG i EGGS Design na rozwój i poprawę użyteczności robota.
Najnowszy model jest obecnie poddawany rygorystycznym testom, a także testom ruchu ciała i chodu.
– Grant otworzył nam niesamowitą możliwość współpracy z bardzo zdolnym zespołem w EGGS, dając jednocześnie dostęp do grup badawczych sieci RIMA. To pomogło nam lepiej zrozumieć wyzwania techniczne i pomóc poszerzyć nasze rozwiązania dla rynku – powiedział Chris Cieslak.
Na początku tego roku GE Renewable Energy i Offshore Renewable Energy (ORE) Catapult przetestowały robota na demonstracyjnej turbinie morskiej 7 MW Levenmouth w Fife, gdzie BladeBUG wczołgał się do wnętrza turbiny, aby sprawdzić śruby i zidentyfikować wszelkie straty napięcia.
Również podczas testów przeprowadzonych na początku tego roku, pierwszy zaawansowany robot BladeBUG został rozmieszczony w zaledwie 35 minut, aby sprawdzić obszary zainteresowania na łopatce turbiny – jest to połowa czasu, w którym to zadanie wykonałby technik.
W zeszłym roku robot przeprowadził kontrolę systemów ochrony odgromowej podczas swojego „pierwszego spaceru” po łopacie.
Firma aktualnie koncentruje się na dalszym poszerzaniu możliwości robota, a inżynierowie zwracają teraz uwagę na dodanie do BladeBUG pakietu standardowych dla przemysłu narzędzi i funkcji, dzięki czemu zespoły O&M mogą naprawiać usterki – zanim opłacalne byłoby wysłanie techników.
– Robot BladeBUG został zaprojektowany w celu zmniejszenia kosztownych przestojów turbin dla naszych klientów z branży energii wiatrowej. Ważne jest, aby te projekty działały jak najsprawniej, ponieważ Wielka Brytania koncentruje swoje dostawy energii na źródłach odnawialnych – podsumował Chris Cieslak.
Również podczas testów przeprowadzonych na początku tego roku, pierwszy zaawansowany robot BladeBUG został rozmieszczony w zaledwie 35 minut, aby sprawdzić obszary zainteresowania na łopatce turbiny – jest to połowa czasu, w którym to zadanie wykonałby technik.
W zeszłym roku robot przeprowadził kontrolę systemów ochrony odgromowej podczas swojego „pierwszego spaceru” po łopacie.
Firma aktualnie koncentruje się na dalszym poszerzaniu możliwości robota, a inżynierowie zwracają teraz uwagę na dodanie do BladeBUG pakietu standardowych dla przemysłu narzędzi i funkcji, dzięki czemu zespoły O&M mogą naprawiać usterki – zanim opłacalne byłoby wysłanie techników.
– Robot BladeBUG został zaprojektowany w celu zmniejszenia kosztownych przestojów turbin dla naszych klientów z branży energii wiatrowej. Ważne jest, aby te projekty działały jak najsprawniej, ponieważ Wielka Brytania koncentruje swoje dostawy energii na źródłach odnawialnych – podsumował Chris Cieslak.
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem
Azbest w brytyjskich turbinach wiatrowych na morzu. Ich części pochodzą z Chin
Energa Wytwarzanie umacnia kompetencje w energetyce wiatrowej na lądzie
SolarDuck i MARIN otrzymały dotację na rozwój morskiej energetyki solarnej