• <
UNIWERSYTET_MORSKI_GDYNIA_1100x200

Orban chce, żeby UE sprawdziła rurociąg Przyjaźń na Ukrainie

Strona główna Energetyka Morska, Wiatrowa, Offshore Wind, Offshore Oil&Gas Orban chce, żeby UE sprawdziła rurociąg Przyjaźń na Ukrainie

Premier Węgier Viktor Orban zwrócił się do UE z prośbą o utworzenie misji rozpoznawczej, która oceniłaby stan rurociągu naftowego Przyjaźń na Ukrainie - poinformowała w czwartek agencja Reutera, powołując się na list węgierskiego premiera do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy.

„Węgry popierają pomysł misji rozpoznawczej z udziałem ekspertów delegowanych przez Węgry i Słowację w celu weryfikacji statusu rurociągu Przyjaźń” – napisał Orban, dodając, że mogłoby to pomóc w odblokowaniu nowych środków UE dla Ukrainy.

Orban zapewnił, że zdaje sobie sprawę z trudności politycznych spowodowanych opóźnieniem udzielenia Ukrainie unijnej pożyczki. Jak zaznaczył w liście, jego inicjatywa „ma również na celu skrócenie terminów rozwiązania tego problemu”.

Gergely Gulyas, szef kancelarii premiera Orbana, powtórzył podczas czwartkowego briefingu stanowisko Budapesztu, według którego „nie ma żadnych przeszkód technicznych, aby ponownie uruchomić rurociąg Przyjaźń”.

Gulyas ogłosił, że Kijów odmawia węgierskim i słowackim ekspertom przeprowadzenia inspekcji rurociągu „pomimo licznych próśb”. - To również pokazuje, że ponowne uruchomienie Przyjaźni nie wiąże się z żadnymi przeszkodami technicznymi – ocenił. Według przedstawiciela węgierskiego rządu szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas chce, by Węgry i Słowacja „wysłały na Ukrainę żołnierzy, a nie ekspertów”.

Współpracownik Orbana oskarżył też Ukrainę o atakowanie punktu początkowego rurociągu Przyjaźń w rosyjskim Tatarstanie. Zauważył, że rafineria w pobliżu Budapesztu może przetwarzać „tylko rosyjską lub głównie rosyjską ropę z Uralu”, dlatego Węgry nie byłyby w stanie samodzielnie rafinować ropy zakupionej gdzie indziej.

Orban zapowiedział w środę wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej i rozmieszczenie wokół niej wojsk oraz wprowadzenie zakazu używania dronów w komitacie Szabolcs-Szatmar-Bereg, czyli regionie graniczącym z Ukrainą. Premier ostrzegł, że „Ukraina przygotowuje się do dalszych działań, mających na celu zakłócenie funkcjonowania węgierskiego systemu energetycznego”.

Budapeszt wraz z Bratysławą zarzucają Kijowowi celowe wstrzymywanie dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem, który został pod koniec stycznia uszkodzony w wyniku rosyjskiego ataku. Ukraina utrzymuje, że ropociąg jest remontowany.

W reakcji na tę sytuację Węgry i Słowacja uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy i wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę. Władze Słowacji zawiesiły też dostawy energii elektrycznej na Ukrainę, a Węgry zagroziły podjęciem podobnej decyzji. Rząd w Budapeszcie zapowiedział również, że będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę o wartości 90 mld euro dla Ukrainy, dopóki transport ropy nie zostanie wznowiony.

Komisja Europejska oświadczyła w środę, że w reakcji na uszkodzenie ropociągu Przyjaźń Chorwacja rozpoczęła tranzyt ropy na Węgry i Słowację za pośrednictwem rurociągu Adria. Surowiec nie pochodzi z Rosji i według wcześniejszych informacji ma dotrzeć na Węgry w połowie marca.

Z Budapesztu Jakub Bawołek 

jbw/ rtt/

fot. Depositphotos


JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.