Niemcy zaproponują wspólną misję NATO mającą na celu monitorowanie i ochronę interesów bezpieczeństwa w regionie arktycznym, w tym na Grenlandii, w ramach próby rozładowania narastających napięć ze Stanami Zjednoczonymi w związku z groźbami prezydenta Donalda Trumpa dotyczącymi aneksji tego duńskiego terytorium – wynika z informacji osób zaznajomionych z planami rządu.
Proponowana misja „Arctic Sentry" ma być wzorowana na operacji NATO „Baltic Sentry", która rozpoczęła się w styczniu 2025 r. w celu ochrony krytycznej infrastruktury podmorskiej na Morzu Bałtyckim. Inicjatywa ta pojawia się w momencie, gdy europejscy sojusznicy gorączkowo poszukują dyplomatycznych rozwiązań w odpowiedzi na coraz bardziej agresywną retorykę Trumpa dotyczącą przejęcia Grenlandii – prezydent USA stwierdził, że zrobi „coś w sprawie Grenlandii, czy im się to podoba, czy nie".
Niemiecki minister finansów i wicekanclerz Lars Klingbeil podkreślił w niedzielę, że „zasady prawa międzynarodowego obowiązują wszystkich, włącznie ze Stanami Zjednoczonymi", przed swoim wyjazdem do Waszyngtonu na spotkanie ministrów finansów G7. „To wyłącznie Dania i Grenlandia decydują o przyszłości Grenlandii. Suwerenność terytorialna i integralność muszą być respektowane" – powiedział Klingbeil, dodając, że „wzmacniamy bezpieczeństwo w Arktyce wspólnie jako sojusznicy NATO, a nie w opozycji do siebie nawzajem".
To nie jedyna propozycja dotycząca Grenlandii. Brytyjscy urzędnicy spotkali się w ostatnich dniach z odpowiednikami z Niemiec i Francji, aby opracować plany potencjalnej misji NATO, która mogłaby obejmować rozmieszczenie wojsk, okrętów wojennych i samolotów w Grenlandii. Podczas zamkniętego spotkania NATO w Brukseli w czwartek ambasadorzy sojuszu uzgodnili, że organizacja powinna wzmocnić swoją obecność w Arktyce, a członkowie polecili Naczelnemu Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO w Europie ocenę dodatkowych środków bezpieczeństwa dla regionu.
Kraje europejskie mają nadzieję, że wykazanie się zaangażowaniem w bezpieczeństwo Arktyki przekona Trumpa do porzucenia planów aneksji, pozwalając mu jednocześnie przypisać sobie zasługę za wywieranie presji na sojuszników w celu zwiększenia wydatków na obronność.
Duńska premier Mette Frederiksen ostrzegła, że jakakolwiek akcja militarna USA przeciwko Grenlandii oznaczałaby „koniec NATO", zagrażając ramom bezpieczeństwa ustanowionym od czasu II wojny światowej. Dania ogłosiła w październiku 2025 r., że zainwestuje 88 miliardów koron duńskich (około 13,8 miliarda dolarów) w wzmocnienie obrony Grenlandii, w tym nowe okręty arktyczne, myśliwce F-35 i centrum dowodzenia w Nuuk.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami