W części krajów Bliskiego Wschodu, a także w Pakistanie i Indiach w niedzielę występują przerwy w dostępie do internetu, spowolniona jest też transmisja danych - podała AP. Zakłócenia wywołało najprawdopodobniej uszkodzenie podmorskich kabli telekomunikacyjnych biegnących przez Morze Czerwone.
Agencja AP podała, że kable mogły zostać zaatakowane przez jemeńskich rebeliantów Huti, chcących wywrzeć w ten sposób presji na Izrael. Zajdyckie ugrupowanie domaga się od premiera Benjamina Netanjahu zakończenia inwazji na Strefę Gazy. Huti deklarowali do tej pory, że nie atakują podmorskich kabli telekomunikacyjnych.
Firma Microsoft przekazała na swojej stronie internetowej, że Bliski Wschód „może doświadczać zwiększonych opóźnień z powodu awarii światłowodów na Morzu Czerwonym”.
Z kolei monitorująca dostęp do internetu organizacja NetBlocks poinformowała o „ciągu awarii kabli podmorskich na Morzu Czerwonym” i „obniżeniu jakości połączenia w wielu krajach”, w tym w Indiach i Pakistanie. Do awarii miało dojść w pobliżu miasta Dżudda w Arabii Saudyjskiej.
Podmorskie kable mogą być uszkadzane przez kotwice spuszczane przez statki - odnotowuje AP. Naprawy mogą trwać tygodniami, bo długo trwa odnalezienie dokładnego miejsca uszkodzenia.
Od listopada 2023 roku do grudnia 2024 roku Huti przeprowadzili ataki rakietowe i dronowe na ponad 100 statków w regionie. W ostrzale przeprowadzonym w sierpniu przez Izrael zginęło kilku przywódców politycznych grupy, w tym premier rebelianckiego rządu Ahmed al-Rahawi i kilku ministrów.
mobr/ akl/
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty