pc/ew
Uwolniono marynarzy porwanych z kontenerowca Pomerania Sky – poinformowała „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”. Wśród nich było ośmiu Polaków, dwóch Filipińczyków i Ukrainiec. Jeszcze przed świętami mają wrócić do kraju.
[AKTUALIZACJA 17:49] Oświadczenie w sprawie uwolnienia marynarzy wydało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Poniżej publikujemy jego treść.
„Polacy z załogi statku "Pomerenia Sky" uwolnieni
Członkowie załogi statku "Pomerenia Sky", porwani pod koniec października 2018 r. u wybrzeży Nigerii, zostali uwolnieni. Wszyscy marynarze, w tym ośmiu Polaków, są w bezpiecznym miejscu i oczekują na powrót do rodzin.
Dziękujemy amatorowi, jego współpracownikom i doradcom za profesjonalne poprowadzenie tej trudnej sprawy. Jesteśmy wdzięczni za pomoc także władzom Nigerii.
Sprawą od samego początku zajmował się międzyresortowy zespół pod przewodnictwem wiceministra spraw zagranicznych i cieszymy się, że do uwolnienia doszło przed Świętami.
Przypominamy, że było to już piąte porwanie Polaków w Zatoce Gwinejskiej od 2013 roku. Apelujemy do polskich marynarzy, by przed podjęciem pracy na statku w niebezpiecznym regionie świata zawsze sprawdzali, czy armator posiada odpowiednie ubezpieczenie" – napisało MSZ.
Członkowie załogi statku "Pomerenia Sky", w tym ośmiu polskich marynarzy, porwani pod koniec października 2018 r. u wybrzeży Nigerii, zostali uwolnieni!
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP (@MSZ_RP) 18 grudnia 2018
Są bezpieczni i oczekują na powrót do rodzin.
Komunikat #MSZ :https://t.co/Pp9yfvWRiB
***
„Gazeta Wyborcza Trójmiasto” ustaliła w dwóch niezależnych źródłach, że po uwolnieniu członkowie załogi kontenerowca Pomerania Sky trafili do nigeryjskiego centrum medycznego. Tam udzielono im pierwszej pomocy. Dziennik podał, że zgodnie z planem Polacy i Ukrainiec mają przylecieć do Polski samolotami rejsowymi.
Jak informuje rozmówca „Gazety Wyborczej Trójmiasto”, transport i opieka medyczna na miejscu są już przygotowane. Po lądowaniu członkowie załogi kontenerowca nie pojadą bezpośrednio do domów, a trafią na badania. Zapewniono im także opiekę psychologiczną.
Po powrocie do Polski obywatel Ukrainy ma najprawdopodobniej zostać przetransportowany do ojczystego kraju. Za organizację powrotu marynarzy odpowiada przedstawiciel armatora – poinformowała „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”.
Doniesień „Gazety Wyborczej Trójmiasto” póki co nie potwierdza Dustin Eno, rzecznik armatora kontenerowca Pomerenia Sky. Na wysłane przez portal GospodarkaMorska.pl pytania, odpowiedział, że „rzeczywiście, pojawiły się dziś spekulacje z nieujawnionych źródeł, które mówią o uwolnieniu porwanych marynarzy. Sam nie widziałem do teraz żadnego raportu mówiącego o takim wydarzeniu, dlatego też niczego nie mogę potwierdzić. Odpowiednie oświadczenie zostanie wydane, gdy tylko będziemy w stanie przekazać dalsze informacje” – napisał.
Próbowaliśmy skontaktować się także z Dohle Marine Services Europe z Gdyni, która zajmowała się rekrutacją marynarzy do pracy na kontenerowcu Pomerania Sky. Niestety, nie udzielono nam żadnych informacji.
Kontenerowiec Pomerania Sky został porwany przez piratów 27 października przed 4 nad ranem. Około 60 mil morskich od nigeryjskiego Portu Omme podpłynęły do niego dwie motorówki. Porywacze wdarli się na pokład statku, sterroryzowali załogę i uprowadzili 11 marynarzy, wśród nich Polaków.
Kontenerowiec Pomerania Sky ma 208,93 m długości, 30,06 m szerokości i 26 435 GT. Został zbudowany w 2007 r. Właścicielem statku jest firma Hammonia Reederei z Hamburga.
Kadm. Zdonek: Trzy nowe okręty podwodne wzmacniają polski potencjał na morzu
Premier Kanady rozmawiał z prezydentem USA. Tematy to NATO i obrona Arktyki
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
4
Dwa niszczyciele min na Mierzei Wiślanej. Kanał dostępny dla okrętów
Promocja oficerska w Akademii Marynarki Wojennej
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych